Zapowiada się ciekawie ale już się boje kolejnej licytacji prowadzonej przez Gosie … z ostatniej przywiozłem przymałą niebieską podkoszulkę z dużym dekoltem :P
@Executor, mam nadzieje że przygotujesz już na dzień dobry odpowiednią ilość pieniędzy na moje oferty nie do odrzucenia. Ja się tu tak poświęcałam w licytacji a Ty jeszcze narzekasz :P
Myślę, że to zła pora roku na takie działania..
w bardziej korzystnych warunkach meteo.. np Wiosną
Orkiestra mogłaby osiągnąć dużo więcej…
powodzenia,
k
@Jakub Milczarek, to miłe i dzięki za zaproszenie :) Pogoda taka, że średnio mam ochotę warować w Rynku – możliwe, że sobie odpuszczę. Co do spotkania w realu, to jak najbardziej “za” jestem, ale pewnie najwcześniej w okresie wakacyjnym. W zeszłym roku pech chciał, że urlopowanie wypadło kiepsko i w tym roku zamierzam to sobie powetować :)
wal jak w dym, tylko daj znać parę dni wcześniej, bo raz ktoś chciał niespodziankę zrobić i zrobił – tyle tylko, że dziwiłem się na drugim końcu Polski ;)
To ja tak trochę pochwalę się tym co u nas wymyślili i przy okazji pewnie będzie to ciekawostka o mieście. Atrakcją w tym roku był przyjazd pociągu osobowego relacji Łomża-Śniadowo-Łomża, który ruszył po około ćwierć wieku dzięki współpracy łomżyńskiego sztabu WOŚP z białostockim. :) Tak, tak miasto które liczy prawie 70 tyś. mieszkańców nie ma pociągu od wielu lat. U was to chyba taki standard hehe
Pozdrawiam.
4 Jan 2010 @ 21:24
Będzie się działo;d;d
4 Jan 2010 @ 21:32
Oj będzie będzie Sebastianie… Liczę na udaną licytację fantów – w zeszłym roku całkiem nieźle poszło więc liczę że w tym roku nie będzie gorzej… :)
5 Jan 2010 @ 07:47
a ja, tradycyjnie, wrzucę swoje do pierwszej napotkanej puchy, a później udam się z aparatem tam, gdzie będzie najciekawiej.
5 Jan 2010 @ 08:10
@szuman – To może wpadniesz do nas na Kudłacze? Wreszcie by była okazja poznać się w tzw. realu. :)
5 Jan 2010 @ 10:00
Zapowiada się ciekawie ale już się boje kolejnej licytacji prowadzonej przez Gosie … z ostatniej przywiozłem przymałą niebieską podkoszulkę z dużym dekoltem :P
5 Jan 2010 @ 13:10
@Executor, mam nadzieje że przygotujesz już na dzień dobry odpowiednią ilość pieniędzy na moje oferty nie do odrzucenia. Ja się tu tak poświęcałam w licytacji a Ty jeszcze narzekasz :P
6 Jan 2010 @ 08:52
No to przebijcie zeszły rok! ;)
Niestety w tym roku nas nie będzie, więc grupie spacerowiczów na Kudłacze życzę pary w nogach :)
7 Jan 2010 @ 23:40
Myślę, że to zła pora roku na takie działania..
w bardziej korzystnych warunkach meteo.. np Wiosną
Orkiestra mogłaby osiągnąć dużo więcej…
powodzenia,
k
9 Jan 2010 @ 14:36
@Jakub Milczarek, to miłe i dzięki za zaproszenie :) Pogoda taka, że średnio mam ochotę warować w Rynku – możliwe, że sobie odpuszczę. Co do spotkania w realu, to jak najbardziej “za” jestem, ale pewnie najwcześniej w okresie wakacyjnym. W zeszłym roku pech chciał, że urlopowanie wypadło kiepsko i w tym roku zamierzam to sobie powetować :)
10 Jan 2010 @ 22:00
@Krystyna – Ja nic nie poradzę na ten termin. Tak zostało ustalone 18 lat temu i podejrzewam, że są marne szanse na jakąkolwiek zmianę…
@szuman – Co do spotkania, to może kiedyś będziemy w okolicach Dębicy (jeszcze przed wakacjami), to Cię wyciągniemy na jakieś piwo…
11 Jan 2010 @ 00:02
wal jak w dym, tylko daj znać parę dni wcześniej, bo raz ktoś chciał niespodziankę zrobić i zrobił – tyle tylko, że dziwiłem się na drugim końcu Polski ;)
30 Jan 2010 @ 12:31
To ja tak trochę pochwalę się tym co u nas wymyślili i przy okazji pewnie będzie to ciekawostka o mieście. Atrakcją w tym roku był przyjazd pociągu osobowego relacji Łomża-Śniadowo-Łomża, który ruszył po około ćwierć wieku dzięki współpracy łomżyńskiego sztabu WOŚP z białostockim. :) Tak, tak miasto które liczy prawie 70 tyś. mieszkańców nie ma pociągu od wielu lat. U was to chyba taki standard hehe
Pozdrawiam.
31 Jan 2010 @ 11:26
@Respect – Bardzo dobry pomysł na akcję! A pociągu szkoda, chociaż zapewne linia była nieopłacalna albo nie dało się dobrze tam kraść :(