GSB (dzień 18): Schronisko PTTK na Markowych Szczawinach – Schronisko PTTK Na Hali Miziowej
Dzisiejsza ponad 25 km trasa była trochę monotonna ale nie oznacza to, że była nudna! Dość szybko wyszedłem z Markowych Szczawin – byłem pierwszym klientem po wrzątek przy okienku ;-) i jakoś też szybko dotarłem do Mędralowej (1169 m n.p.m.). Tutaj spotkało mnie zaskoczenie! Okazuje się, że własnie na tym szczycie znajduje sie...
Czytaj dalej...GSB (dzień 17): Schronisko PTTK Na Hali Krupowej – Schronisko PTTK na Markowych Szczawinach
Dziś trasa teoretycznie była krótka – ok. 17 km ale za to obfitowała w piękne widoki! Zaraz po wyruszeniu ze schroniska miałem przyjemność oglądać z Policy (1369 m n.p.m.) ukryty jeszcze w mgłach masyw Babiej Góry. Na szczęście w momencie kiedy wdrapałem się na Sokolice 1367 m n.p.m. (z Przełeczy Krowiarki 1012 m n.p.m.)...
Czytaj dalej...GSB (dzień 16): Rabka Zdrój – Schronisko PTTK Na Hali Krupowej
Dzisiejszy dzień obfitował w ciekawe i czasem dość nieoczekiwane wydarzenia… Tak jak umówiłem sie w Rostoczance - wyszedłem z noclegu o 7:40. Rabka o tej porze i to jeszcze w niedzielę wygląda zupełnie inaczej…. Nie ma żadnych turystów ani kuracjuszy lecz jedynie mniejsze i większe grupki lokalnej ludności podążające...
Czytaj dalej...GSB (dzień 15): Studzionki – Rabka Zdrój
Kolejny dzien strasznego upału! Dzień rozpoczął się fantastycznym śniadaniem, które zawierało m.in. dwa wyśmienite sery Pani Chrobakowej i zakupami z obwoźnego sklepu. Na Przełęczy Knurowskiej pojawiła sie interesująca i całkiem ciekawa tablica informacyjna – zerknijcie obok –> Pomimo kilku przerw i palącego słońca udało mi się...
Czytaj dalej...GSB (dzień 14): Schronisko PTTK „Przehyba” – Studzionki
Pierwszy etap dzisiejszego dnia to długie i bardzo nasłonecznione zejście do Krościenka nad Dunajcem. Jedynym większym podejściem jest Dzwonkówka (983 m n.p.m.). W Krościenko był jeszcze większy upał ale nic nie przebije słońca grzejącego jak już zacząłem podchodzić na Lubań (1211 m n.p.m.). Zamiast 3 godzin przez ten upał wchodziłem na szczyt...
Czytaj dalej...GSB (dzień 13): Cyrla – Schronisko PTTK „Przehyba”
Kolejny dzień najpierw bardzo upalny, a potem deszczowy! W trakcie zejscia do Rytra a potem podejścia na Niemcową grzało ostro słonce, a na trasie jest kilka ostrych podejść… Dla odmiany od Wielkiego Rogacza zaczęła sie ulewa wiec nawet nie nacieszyłem sie widokami na tej częsci trasie. Wieża na Radziejowej chyba jest już czynna...
Czytaj dalej...GSB (dzień 12): Krynica Zdrój – Cyrla
Dzisiejszy dzień można nazwać ”dniem mokrym”! Najpierw straszny upał przy podejsciu na Jaworzynę Krynicką i wychodzące ostatnie poty, a potem deszcz i grad (ok. 1,5 cm) na trasie pomiędzy Halą Łabowską a Cyrlą. Na początkowym podejściu nie spotkałem żadnych turystów! – wszyscy wjeżdżają na górę kolejką...
Czytaj dalej...GSB (dzień 11): Ropki – Krynica Zdrój
Dziś przeszedłem teoretycznie tylko ok 21 km ale w praktyce wyszło dużo więcej ze względu na przynajmniej trzykrotne długie poszukiwania szlaku. Muszę przyznać, ze fragment Ropki-Krynica Zdrój, a w zasadzie Ropki-Huzary (864 m n.p.m.) był jak dotychczas najgorzej oznakowany! Albo szlaku nie było na długim dystansie albo zmieniał nagle bieg albo były dwie...
Czytaj dalej...GSB (dzień 10): Bacówka PTTK w Bartnem – Ropki
Dziś zaliczyłem pierwszą trasę, która w pełni przebiega już w Małopolsce. Pewnie między innymi dlatego teren wydaje sie by bardzie zagospodarowany… Sam marsz to niemal 30 km naprzemiennie droga lub wioska i jakieś wzgórze lub gorą. Blota było mniej więcej tyle samo co wcześniej :-) Zakupy najwcześniej (od Bartnego) można zrobić dopiero...
Czytaj dalej...GSB (dzień 9): Kąty – Bacówka PTTK w Bartnem
Cała dzisiejsza trasa, obejmujaca dystans ok. 23 km bardzo szybko mi zleciała. W prognozie zapowiadane były upały ale na szczęście większość szlaku ukryta była w lesie. Bloto i bagno przed Bartnem okazało się nie być tak straszne jak wszyscy mówili… Oczywiście na trasie spotkałem jedynie kilka osób w tym dwie mile...
Czytaj dalej...



Ostatnie komentarze na blogu