GoldenLine.pl  FaceBook  linkedin  Profeo  Google+  Nasza-Klasa  FILMWEB  wiki  last.fm  Flickr  linkedin  Allegro  EveryTrail

Sellsation – czyżby nowe podejście do reklamy na polskim rynku?

21 grudnia 2011 | 8 komentarzy | Kategorie: WWW

Większość serwisów internetowych, a w zasadzie ich właścicieli chce na swoich dziełach jakoś zarobić. Czasem chodzi o drobne, które pokryją koszty utrzymania hostingu oraz domeny, a czasem chodzi o duże lub ogromne pieniądze :)

Metod promocji i automatycznych systemów umieszczania bannerów reklamowych na stronach www jest wiele, jednak większość z nich ma jedną podstawową wadę. Nie są one dopasowane do treści na blogach, a co za tym idzie nie są dopasowane do preferencji czytelników…

Nawet u mnie na stronie czasem widzicie w panelu bocznym reklamy jakichś dziwnych rzeczy, a chyba ciekawszym byłoby złapanie jakiejś oferty związanej z podobnymi tematami , do tych o których piszę – np. zabawki elektroniczne, książki, muzyka lub wyprawy i turystyka.

Z drugiej strony w Polsce i na całym świecie od jakiegoś czasu coraz popularniejsze stają się tzw. zakupy grupowe. Bardzo nie podoba mi się ten zwrot, bo po polsku nie oddaje on do końca całości zagadnienia ale przyjmiemy go jako stałą na potrzeby tego wpisu :) Oczywiście najpopularniejsze serwisy oferujące ZG to: Grupon.pl, Gruper.pl itp.

Z połączenia świata reklamy i świata ofert zakupów grupowych powstała tematyczna sieć reklamowa Sellsation!

Kilka dni temu zostałem zaproszony do zapoznania się z tą formą reklamowania i podzielenia się z Wami kilkoma uwagami. Wczoraj otrzymałem specjalny kod, dzięki któremu mogłem zarejestrować się w serwisie: http://sellsation.com

Cała zabawa polega na tym, że rozliczenia dokonywane są w modelu CPS (Cost Per Sale), co po naszemu oznacza, że wydawca (osoba umieszczająca w swoim serwisie reklamę) otrzymuje wynagrodzenie, wtedy gdy użytkownik kupi promowaną ofertę.

Jak to działa najlepiej oddaje poniższy film:

Serwis Sellsation jest usługa międzynarodową i obecnie dostępny jest w 4 językach – po polsku, angielsku, niemiecku i francusku. Prawdopodobnie będzie można skorzystać z tej wielojęzyczności w przypadku wielojęzycznych stron…

Co nas czeka po zarejestrowaniu się w serwisie?

Tworzenie widgetu reklamowego sprowadza się do:

1) Podania adresu naszego serwisu

2) Wybrania głównej kategorii dla naszego serwisu

3) Wybrania jednego z trzech wyglądów:

  • 320 x 250 Rectangle
  • 750 x 100 Billboard
  • Text bar – mi osobiście ta forma przypadła najbardziej do gustu

4) Wybrania max 5 kategorii dodatkowych (dla naszego widgetu) spośród 29 dostępnych

5) Dodania słów kluczowych opisujących nasz serwis

6) Podania nazwy widgetu

Po tej całej operacji otrzymujemy kod, który możemy wstawić w dowolnym miejscu naszego szablonu…

W przypadku kolejnych widgetów dla tej samej strony oczywiście opuszczamy kroki 1) i 2).

Nie wiadomo jeszcze do końca jaki procent będziemy dostawali od zakupionego produktu lub usługi ale wydaje się to rozsądniejsze od wyświetlania reklam np. kosmetyków przy wpisach turystycznych :) dla których jest CPC (Cost Per Click) na poziomie 0,09 zł :)

Ja prawdopodobnie będę testował tę nową formę reklamy, do czego również mogę Was zachęcić!

Wpis ma naturę promocyjną i w związku z tym mam do rozdania dla Was 15 kodów dostępu do serwisu sellsation.com. Aby otrzymać kod wystarczy wspomnieć o tym w komentarzy i podpisać się prawidłowym adresem e-mail – w ten właśnie sposób będę rozsyłał wspomniane kody!

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:
.

Może zainteresować Cię jeszcze:

8 komentarzy

  1. Fajnie iż mamy nowego gracza na rynku. Tylko szkoda iż cały czas są to zamknięte programy reklamowe.
    Sam pewnie po sobie widzisz, iż jak nie masz jakieś kampanii w AdTaily, to nic nie wyświetlasz lub jakieś darmowe reklamy (autoreklamy). A spokojnie mógł być wtedy wrzucić coś np z google.

    Przy czym ja tu nie mam obaw o system płatności CPC, CPS czy CPV. Ale o to iż każdy „nowatorski” system jedynie nas ogranicza.

    A na kod to się mimo wszystko też skuszę.

  2. A to mnie zaciekawiło, głównie z dwóch powodów, przede wszystkim faktycznie, denerwuje mnie to, co jest wspomniane w filmiku, czyli nie dopasowane treści reklam. Drugi powód jest taki iż szukam dla swojego bloga i stron znajomych którym pomagałem w uruchomieniu się na necie również jakiegoś systemu reklam. Z tym, że właśnie pierwszy powód odstrasza. Bo czy ktoś, kto ma serwis kominiarski chciał by, by na jego stronie wyświetlała się reklama sprzedaży olejków do opalania?
    To za poważni ludzie a to, jak widzę rozwiązuje problem.
    Na kod się piszę, a jak że.

  3. Ja również poproszę. Chętnie to przetestuję.

  4. Hm, to może być całkiem ciekawe. Oczywiście wszystko zależy od stawek CPS jakie Sellsation proponuje blogerom i umowy, jaką proponuje. Niemniej – warto się temu przyjrzeć. Swoją drogą – jak definiujemy, że nasza usługa się sprzedała – z produktem jest łatwo, ale warto pamiętać, że rnek usług jest w chwili obecnej o wiele większy.
    Szkoda trochę, że tak niewiele jest dostępnych rozmiarów bannera. Mimo wszystko – będę wdzięczny za kod :).

  5. @SpeX – Masz rację z tymi ograniczeniami! Można jednak brać tego typu reklamy i jednocześnie polować na lepsze okazje i dogadywać się ciekawszymi reklamodawcami na rozsądniejsze reklamy!

    @Michał Grzesiczak – Jeżeli jeszcze nic nie masz na stronie związanego z reklamami, to na sam początek polecam Prolinka. Link partnerski, więc jak klikniesz i z niego założysz konto, to jeszcze ja dostanę prezent :)

    @Marcin – Nie ma sprawy!

    @Hołek – O stawkach już można poczytać: http://sellsation.com/learn-more/publisher

    @Wszyscy – Jak tylko dostanę obiecane kody, to od razu będę rozsyłał! Jakby co – będę miał jeszcze 11 sztuk – zapraszam do komentowania :)

  6. @Jakub – niestety, już czuję się ekstremalnie zniechęcony. Zasady naliczania stawek są nieczytelne i niedostępne poza jakimś dziwnym kalkulatorem.
    Ja lubię proste, jasne metody rozliczeń, których nikt przede mną nie ukrywa – w takim razie po prostu nie jestem zainteresowany współpracą z nimi. Błyszczy się to ładnie, ale poza marketingowym blichtrem nie ma na tej stronie żadnej treści. Szkoda, bo pomysł niezły.

  7. @Hołek – Widzę, że od razu się negatywnie nastawiasz! Daj im jeszcze szansę.

  8. @Jakub – wiesz, to nawet nie jest tak, że proponowany cennik jest nieczytelny. Jego po prostu nie ma. A to wygląda jakby ktoś chciał mnie oszukiwać – i ja się tak bawił nie będę.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.

neurolingwistyczne programowanie
Ćwiczenia oparte o naukowe badania. Programowanie książka.
ideanlp.pl