GoldenLine.pl  FaceBook  linkedin  Profeo  Google+  Nasza-Klasa  FILMWEB  wiki  last.fm  Flickr  linkedin  Allegro  EveryTrail

Towarzysz Generał – film TVP Historia

28 października 2011 | 16 komentarzy | Kategorie: Film, Polityka

Dziś postanowiłem wyciągnąć jeden z wpisów, który leżał jako szkic na mojej stronie już od bardzo dawna!

W zasadzie szukałem jakiejś specjalnej okazji aby polecić Wam film historyczny o pierwszym Prezydencie III RP, czyli o gen. armii Wojciechu Jaruzelskim, ale taka okazja jakoś się nie pojawiała.

Zupełnie przypadkiem wczoraj zerknąłem na jakiś artykuł umieszczony na portalu onet.pl lub wp.pl, w którym autor pisał o problemach zdrowotnych gen. Jaruzelskiego. W zasadzie informacja jak każda inna na temat zdrowia osoby publicznej. Ciekawostką okazały się być komentarze pod tym artykułem…

Moim oczom ukazało się kilkanaście lub kilkadziesiąt pozdrowień i życzeń zdrowia itd. (których raczej zainteresowany nie przeczyta – więc po co to?) oraz niesamowite peany pochwalne. Dowiedziałem się z nich, że gen. Jaruzelski to największy mąż stanu, wzór wszelkich cnót, patriota, genialny strateg, obrońca ojczyzny, zbawiciel itd… Po kilku takich tekstach sprawdziłem czy ja dobrze widzę i czy jestem na stronie z informacjami, czy na jakimś portalu humorystycznym?

Okazało się, że niestety był to zwykły portal informacyjny, a komentarze napisali tzw. zwykli obywatele, których wiedza i świadomość historyczna oraz polityczna jak widać jest… (nawet nie wiem jak to nazwać)! No cóż, wystarczy zerknąć na dowolny film z serii Matura to bzdura aby przekonać się o wiedzy naszych rodaków (polecam szczególnie odcinki Wybory samorządowe oraz Kto nami rządzi).

Wróćmy jednak do tematu – postanowiłem właśnie dziś polecić Wam film Grzegorza Brauna pt. Towarzysz generał, który został wyemitowany w TVP ponad dwa lata temu i od razu wywołał ostrą krytykę…

Myślę, że może być on szczególnie interesujący i (uwaga ostrzegam!) szokujący dla czytelników pewnego dziennika kierowanego przez człowieka, który potrafił nazwać gen. Kiszczaka „człowiekiem honoru”, a kiedyś w obronie swojego wcześniejszego „prześladowcy” gen. Jaruzelskiego wykrzyczał „Odpieprzcie się od generała!”. Chyba już wszyscy wiecie o kogo chodzi i jakie (lub) czasopisma i media mam na myśli :)

Moim zdaniem filmy o gen. Jaruzelskim oraz mechanizmach funkcjonowania PRLu były i nadal są bardzo potrzebne. Niestety Grzegorz Braun nie zdecydował się na zestawienie w swoim obrazie faktów i opinii wraz z komentarzem obrońców i oskarżycieli. W filmie znalazły się jedynie „dowody”, a do ich interpretacji zostało dopuszczone jedynie oskarżenie. Mimo tego uważam, że film warto zobaczyć aby dowiedzieć się kilku czasem nawet bardzo zaskakujących faktów z naszej całkiem niedawnej historii. Myślę, a w zasadzie mam nadzieję, że jeszcze kiedyś powstanie film o ludziach i o czasach PRLu, który pozwoli na pełne i uczciwe rozliczenie, przynajmniej historyczne, tych czasów. Na rozliczenie zbrodni oraz odpowiednią karę przestałem już chyba liczyć…

PS. Film jest dość trudny ale polecam obejrzeć wszystkie siedem części.

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:
.

Może zainteresować Cię jeszcze:

16 komentarzy

  1. Oglądać raczej nie będę z braku czasu, choć historia XX wieku jest mi bliska z powodu wieku ( 1960 ). Dla mnie to ziemianin, któremu ojciec zmarł podczas pobytu na Białych Niedźwiedziach. Co skłoniło człowieka wywodzącego się z przedwojennej klasy hm.. nazwałbym średniej do, nazwę rzecz po imieniu, zdrady i wysługiwania się okupantowi ? Do zwykłego karierowiczostwa ? Myślę, że charakter zwykłego podłego człowieka, który pod płaszczykiem ” zagrożenia ze wschodu” wprowadził stan wojenny bez skrupułów łamiąc ÓWCZESNE prawo- obradował wówczas Sejm. Uległ szantażowi, bo Rosjanie rzeczywiście robili ruchy wojsk w owym czasie. Mało tego podczas pamiętnych strajków w sierpniu 1980 r. moi rodzice wracali promem ze Szwecji i na własne oczy widzieli ich flotę wojenną poruszającą się niedaleko wód terytorialnych PRL. I co weszli? Nie. Czy weszliby w grudniu rok później? Nie ma dowodów w archiwach a Ruscy mieli na głowie Afganistan. Już prędzej weszliby Niemcy z DDR. Warto przeczytać świetną książkę: http://merlin.pl/Ryszard-Kuklinski-Zycie-scisle-tajne_Benjamin-Weiser/browse/product/1,396090.html , niejako wyjaśniającą tamte czasy.Generał Jaruzelski to był kacyk w stylu Kadafiego ( zresztą podczas pobytu mojej mamy w Tobruku w 1985 r. obydwie ” znakomitości ” spotkały się w celach zapewne nie tylko towarzyskich)i zawsze ówczesny Dziennik Telewizyjny o 19:30 zaczynał się od słów spikera : I Sekretarz PZPR, Przewodniczący Rady Ministrów, Głównodowodzący LWP etc, etc dziś zrobił to czy to.Zagrożenie było wewnętrzne czyli utrata władzy. Nieprzypadkowa jak sądzę była data 12/13 grudnia podczas obrad Sejmu: na środę zapowiedziany był strajk generalny, który mógł towarzyszom uświadomić to,że wylecą z dobrego miejsca przy korycie. Dziś to stary człowiek, któremu niewiele już zostało. Nie tylko z powodu choroby nowotworowej, ale i wieku. Na szczęście zrezygnował z prezydentury i za to można go cenić, bo mógł pójść w zaparte. Zresztą został prezydentem nie w wyniku wolnych wyborów tylko z ustaleń w Magdalence czyli Zgromadzenia Narodowego. No cóż, polityka też powinna być sztuką kompromisu. Przyznam, że mam mieszane uczucia wobec oceny postępowania generała, bo nie wszystko wiem co się wówczas wydarzyło.
    Wracając do pochodzenia Rodziny Jaruzelskich to herbem jest…..Ślepowron:D
    Niezbadane są wyroki opatrzności!

  2. Jakubie, oglądnąłem ten film z rok temu, więc nie ma świeżości wrażeń ani dokładnego rejestru uwag, które wtedy przychodziły do głowy, ale dokładnie pamiętam zasadnicze odczucie: szczeniackie rozgrywki w stylu antykomuchowskich neofitów z IPN, ludzi niesłychanie krytycznych względem jednych źródeł, ale nabożnie przyjmujących inne. Głupia agitka polityczna bez większego zrozumienia mechanizmów działań politycznych, wszystko tam jest proste jak w najtańszym zestawie Lego: rosyjska wtyczka rujnująca ekonomię Polski.

    Wadą zacietrzewienia jest pomniejszenie szans na przedłożenie sensownej diagnozy dzisiejszych problemów. No ale to kraj, w którym z namiętności politycznych oskarżano Piłsudskiego o szpiegowanie, Narutowicza zabito za bycie demokratą, a J. Kaczyński ma poparcie osobiste (nie dla programu, bo czegoś takiego nie posiada) rzędu 20%. Czyli nadal tutaj myślenie ma kolosalną przyszłość, bowiem przeszłość myślenia jest bardzo skromna.

  3. @MAciek – Mimo wszystko zachęcam do obejrzenia w wolnej chwili całego tego filmu. Może kilka spraw się wyjaśni, a może tak jak wiele osób dojdziesz to wniosku, że ten film jest po prostu zły…
    Napisałeś „Zresztą został prezydentem nie w wyniku wolnych wyborów tylko z ustaleń w Magdalence czyli Zgromadzenia Narodowego.” – ja wiem, o co Ci chodziło ale skrót myślowy, który zastosowałeś jest straszny i jeśli przeczyta to ktoś młodszy i nieświadomy, to może zapamiętać bardzo dziwną rzecz :)
    Co do herbu gen. Jaruzelskiego, to oczywiście wiem jakim się Jego rodzina pieczętuje! Mam nawet znajomą, która jest również herbu ślepowron ale z Trzcińskich.

    @andsol – Witam serdecznie – dawno Cię u mnie nie widziałem!
    Co do oceny filmu, to widzę że podszedłeś do tego bardzo ostro… Ja nie mam takiego wrażenia jak Ty – brakuje mi jedynie wypowiedzi osób z drugiej strony, bo do samych dowodów i ich doboru raczej nie mam zastrzeżeń (pisałem o tym we wpisie).
    Co do reszty komentarza to chyba się jeszcze bardziej różnimy, bo postać marszałka Piłsudskiego w polskiej świadomości jest niesamowita! Jakieś 90% społeczeństwa nie wie, że był socjalistą, mało kto zastanawia się dlaczego w pewnym momencie nagle powrócił z Magdeburga, niewiele osób przyjmuje do wiadomości, że prawdopodobnie głównie przez Niego Polska była tak słabo przygotowana militarnie do wojny z Niemcami itd. W naszym społeczeństwie takie postacie jak Piłsudski, Wojtyła, Wałęsa albo Jaruzelski mają pewną wyrobioną oraz zazwyczaj bardzo polukrowaną opinię i w zasadzie nie powinno się o Nich dyskutować…
    Wracając do Piłsudskiego – oczywiście teza, że był szpiegiem jest bardzo ostra, ale tutaj podobnie jak w przypadku gen. Jaruzelskiego nadal nie doczekaliśmy się porządnych bezstronnych opracowań historycznych!
    Narutowicza zabił według mnie świr i tutaj chyba nie ma o czym dyskutować.
    O Jarosławie Kaczyńskim pozwolisz, że nie będę się tutaj wypowiadał, bo to teraźniejszość, a jeszcze nie historia! Tym bardziej, że powody Jego poparcia i popularności są zupełnie inne, chociaż przyznam iż dla mnie niejednokrotnie bardzo nieracjonalne…

  4. Jakubie, prawdopodobnie głównie przez Niego Polska była tak słabo przygotowana militarnie do wojny z Niemcami oraz Narutowicza zabił według mnie świr i tutaj chyba nie ma o czym dyskutować.

    Rozumiem. Lenin też był niemieckim szpiegiem a Trockiego zabił inny świr. Kłaniam się opuszczając rozmowę.

  5. Biję się w piersi(: My, przewodnicy ( mam na myśli i Ciebie też) nie powinniśmy stosować skrótów myślowych. Zresztą na egzaminie w Cieszynie zwrócono mi na to uwagę, ale czasem mi się zapomni przeanalizować to co napisałem. Dzięki za słuszną uwagę.
    W Magdalence ( tzw. Okrągły Stół ) osiągnięto pewien kompromis, że Jaruzelski zostanie prezydentem. Nie było jeszcze powszechnych wyborów i kto nim będzie decydowało ( też powstało w wyniku ustaleń tamże) Zgromadzenie Narodowe.Zresztą, jak Michnik wyliczył- zadecydował 1 ( słownie jeden) głos!!!
    Jaruzelski zrezygnował bodajże po roku sprawowania urzędu ( tłumaczył się potem, że nie chciał uprawiać……..donkiszoterii) i potem już były wybory powszechne. Ostatnio czytałem, że ktoś się wypowiedział, że warto by było wrócić do wyboru prezydenta przez Zgromadzenie Narodowe. Nie pamiętam kto, ale polecałbym mu konsultację u odpowiedniego specjalisty- może to początek choroby Aizheimera?
    A nawiązując do Marszałka nie zgodzę się, że przez niego przegraliśmy kampanię wrześniową. Piłsudski zmarł w 1935 roku, kiedy dopiero Polska zaczęła wychodzić ze światowego kryzysu ( Czarny Czwartek w październiku 1929). Trzeba jeszcze napisać, że do odpowiedzi ministra Becka na absurdalne żądania Hitlera dotyczące Gdańska i korytarza do Prus Wschodnich ( słynne NIE !!!) cała doktryna obronna skierowana była ku Sowietom. Dopiero w marcu w Sztabie Generalnym zrozumiano, że wojna z Hitlerem to kwestia czasu. Zaczęto umacniać granicę z Niemcami przesuwając większość sił obronnych na niemiecką granicę. Słynne Westerplatte Południa czyli bunkry w Węgierskiej Górce były jeszcze niewykończone jak hitlerowcy zaatakowali. Zaczęliśmy wychodzić z kryzysu – powstał COP i Gdynia wybudowane przez ministra Kwiatkowskiego. Wina Marszałka była pośrednia. Zamach majowy 1926 spowodował, że do władzy doszła sanacja. I tu można mieć rzeczywiście pretensje historyczne do Marszałka. Zwykły przewrót wojskowy zwrócony ku prawowitemu rządowi. Takie pucze to dziś zresztą normalka. Piłsudski był rzeczywiście socjalistą i dodam, że również terrorystą. Ale wiadomo dlaczego:) Z Gabrielem Narutowiczem ( notabene byli ze sobą z Piłsudskim spowinowaceni) to racja. Każdy zresztą zamachowiec to potencjalny wariat. Ale ludzie chorzy są czasem podatni na manipulacje medialne, tak było w ówczesnych czasach endecja walczyła o władzę. Czyżby omen omen?

  6. Lenin nie był niemieckim szpiegiem! Był potrzebny Niemcom, aby robiąc rewolucję czy też bunt październikowy osłabić carską Rosję.

  7. @andsol – Nie bardzo wiem co chciałeś powiedzieć przez swój komentarz. Jak rozumiem nie będziemy dalej dyskutować przy pomocy znanego od wielu stuleci narzędzia jakim są argumenty, więc powiem tylko, że szkoda… Tak czy inaczej – również kłaniam się nisko!

    @MAciek – Dziękuję za rozwinięcie tematu Magdalenki i konsekwencji tego spotkania…
    Ja nie napisałem, że przez Piłsudskiego przegraliśmy kampanię wrześniową. Napisałem o naszym przygotowaniu militarnym. Bardzo wielu ekspertów od tych spraw podkreśla niski poziom naszej armii w 1939, a zwłaszcza jej strukturę nie przystającą do ówczesnych czasów. Mało kto utrzymywał wtedy jeszcze tak rozbudowaną kawalerię jak Polska… Do śmierci marszałka w 1935 roku upierał się On, że właśnie takie wojska powinny być podstawą sił zbrojnych. W tym samym czasie Niemcy dozbrajali się stawiając na wojska pancerne i lotnictwo. My też mieliśmy genialne konstrukcje (np. Łoś) ale najpierw nie rozwijano tych kierunków, a później było już za późno oraz oczywiście nie starczało pieniędzy (dlaczego? – pisałeś już o tym).
    Cieszę się, że napisałeś o zamachu majowym, który jest pomijany dość konsekwentnie przez większość ludzi mówiących o Piłsudskim. Niestety masz rację – to był zwykły zamach stanu lub jak kto woli przewrót wojskowy, rzeczywiście dość popularny w późniejszych (i wcześniejszych) czasach…
    Tak czy inaczej po powrocie do władzy Piłsudskiego bardzo wielu dobrych oficerów nie miało możliwości wpływać na rozwój polskiej armii i w pewnym sensie odżyli dopiero po 1935, chociaż pojawiły się wtedy inne przeszkody i było już za późno…
    Co do zamachowców, do dla mnie każdy, kto posuwa się do takich metod kwalifikuje się jako świr i nawet nie do końca jest istotne co go do tego motywuje. Masz też rację, że nasze obecne czasy bardzo ładnie to niestety pokazują.
    Jedni z powodów politycznych dyskutują i walczą na argumenty, a inni naparzają się parasolkami, kamieniami albo wchodzą do jakiegoś biura poselskiego i strzelają do ludzi…

    Napisałeś: „i dodam, że również terrorystą. Ale wiadomo dlaczego:)” – nie jestem pewien czy dobrze rozumiem, co miałeś na myśli – rozwiń proszę!

  8. Miałem na myśli Organizację Bojową PPS. Po rozłamie Piłsudski został szefem Frakcji Rewolucyjnej. Raczej z rozpędu wyrwałem zdanie z kontekstu. U mnie w domu był kult Marszałka- głównie zresztą wielbił go dziadek Billewicz, gdyż poprzez swoją matkę Marię z Billewiczów byliśmy z Dziukiem jakby rodziną. I poprzez moją rodzinę Piłsudski był spowinowacony z Narutowiczem.
    Zamachowcy potrafią zmienić los świata. Organizacja ” Czarna Ręka” dokonała zamachu w Sarajewie na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda w Sarajewie i śmierć ta spowodowała wybuch I wojny światowej. W wyniku, której Polska zresztą po 123 latach niewoli odzyskała niepodległość.Ale czy wtedy ktoś to wiedział?

  9. Bardzo ciekawy film. Przyjemnie jest zobaczyć, że powstaje coraz więcej filmów traktujących o historii ale takich które próbują prostować skrzywione lub niepełne wersję wielu wydarzeń.

    Jeśli chodzi ogólnie o sprawy historyczne to powinieneś już wiedzieć, że historię piszą zwycięzcy w związku z tym wiele osób które na to nie zasługują pojawia się na świeczniku, a prawdziwi bohaterowie znikają w mrokach historii. Przykładem może być tu niedawny film „Generał Nil” – zobacz ile czasu zabrało powiedzenie (prawdopodobnie dalej niepełnej) prawdy o Fieldorfie.

    Na koniec w tym temacie mogę zacytować:
    „Każda prawda przechodzi przez trzy etapy: najpierw jest wyśmiewana, potem zaprzeczana, a na końcu uważana za oczywistą.”

    Arthur Schopenhauer

    Odniosę się jeszcze do naszego przygotowania do II Wojny Światowej. Mieliśmy wtedy całkiem niezłą armię i całkiem niezłą technologię o czym napisano już nie jedną książkę.
    Warto wspomnieć iż byliśmy IV armią w Europie i VI na świecie! Problemem stało się umiejętne zarządzanie tym co mieliśmy, opieranie się na założeniu, że Anglia i Francja wejdzie do wojny oraz wejściu Armii Radzieckiej na wschodzie. W tej sytuacji nawet inwestując i reorganizując armię jeszcze bardziej jedyne co moglibyśmy zrobić to zadać najeźdźcom większe straty ale ich zatrzymanie raczej nie było niestety możliwe.

  10. Hitlerowcami raczej nie mieliśmy żadnych szans z tego powodu, że potajemnie łamali traktat wersalski i ciągle się zbroili przy pomocy m.in Sowietów. Jakub w jednym ma zdecydowaną rację: przeważała kawaleria i piechota a hitlerowcy mieli przewagę w nowocześniejszych rodzajach broni. Mam pytanie: byliśmy 4 armią w Europie. Jakie to państwa masz na myśli? Czesi mieli zdecydowanie nowocześniejszą armię, to wiem.

  11. @MAciek – Niemcy, ZSRR, Francja. Oczywiście jest to dyskusyjne i spotkałem się już z różnymi opiniami i publikacjami na ten temat ;) (np dotyczącą armii Czechosłowackiej z tego okresu) Faktem jest, że nie było u nas tak tragicznie, a zapowiadało się na poprawę: UR35, karabin wz. 38, mieliśmy bardzo dobre armaty m.in armatę przeciwlotniczą 75mm wz. 36/37 produkowaną u mnie w mieście :P, 7TP, Jakub wspomniał o Łosiu ale mieliśmy jeszcze (niestety tylko prototypy) PZL-Jastrząb i PZL-Sum. Można by jeszcze parę rzeczy dodać. Ogólnie przeznaczaliśmy na zbrojenia 40% budżetu więc coś się działo :)

  12. Sowieci powiadasz.
    No to jak wobec tego wytłumaczyć wojnę z Finlandią? Rozumiem, że batiuszka całą generalicję albo ukatrupił albo polecił im karmić białe niedźwiedzie. Poza tym, że na wojnę z Finlandią wysłano np. Kazachów albo innych z cieplejszych krajów SU bez mundurów zimowych ( to taki genialny plan politruków, żeby Broń Boże żołnierze masowo nie oddawali się do niewoli), ale jak wytłumaczyć fakt, że ruscy weszli tylko 150 km w głąb Finlandii. Czy to była armia w czołówce Europy?

  13. Tutaj raczej chodziło o ilość. Słynna dewiza „U nas ludiej mnogo” pokazywała gdzie tkwi „siła” armii sowietów. Zarówno czystki w generalicji jak i wojna z Finlandią pokazały natomiast co ta armia jest faktycznie warta. :) Choć po Afganistanie widać, że nawet współcześnie najpotężniejsze armie świata mogą mieć problemy z opanowaniem niewielkich krajów jeśli warunki naturalne są niekorzystne.

  14. Czyli stara rzymska zasada NEC HERCULES CONTRA PLURES powodowała, że ZSRR był w 1939 roku w czołówce:)
    Ale kto wie co by z nimi zrobili Spartanie pod wodzą Leonidasa podobnie jak to było pod Termopilami? Pokonali by ruskich czy nie ?

  15. Ja bym obstawiał remis ;)

  16. @MAciek & @Executor – No to się Panowie rozpisaliście o II WŚ i o Piłsudskim, a temat miał być o sylwetce gen. Jaruzelskiego…

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.