GoldenLine.pl  FaceBook  linkedin  Profeo  Google+  Nasza-Klasa  FILMWEB  wiki  last.fm  Flickr  linkedin  Allegro  EveryTrail

Poczet Polskich Długodystansowców Pieszych

3 października 2011 | 6 komentarzy | Kategorie: Osobiste, Turystyka

Od jakiegoś czasu w sieci istnieje Poczet Polskich Długodystansowców Pieszych, który prowadzony jest przez krakowskiego podróżnika Kubę Terakowskiego.

Aby dostać się do pocztu należy udowodnić

…przejście przynajmniej 250 kolejnych kilometrów podczas jednej wędrówki…

Ważnym zastrzeżeniem jest to, że kryterium

…nie obejmuje uczestników pielgrzymek, obozów wędrownych oraz innych imprez, podczas których bagaż biorących udział był przewożony…

Już na samym początku istnienia tego oryginalnego spisu udało mi się wskoczyć do kategorii Długodystansowcy Górscy (podkategoria Główny Szlak Sudecki im. Mieczysława Orłowicza) za sprawą mojego przejścia w wakacje 2004 r. tego najdłuższego w Sudetach i liczącego (wtedy) ok. 350 km szlaku.

Ponieważ w tym roku jak wiecie przeszedłem Główny Szlak Beskidzki, który liczy ponad 250 km :), więc znów zasłużyłem na dodanie do „Pocztu…” w kategorii Długodystansowcy Górscy ale tym razem w podkategorii Główny Szlak Beskidzki!

Dzięki temu występuję w „Poczcie…” już dwa razy i myślę, że mam jeszcze szansę na trzeci (lub nawet czwarty) raz w kategorii „Długodystansowcy Nadmorscy” i/lub „Długodystansowcy Nizinni”. Niestety kategorie „Południowa granica”, „Łuk Karpat” oraz „Długodystansowcy Okrężni” są raczej poza moim zasięgiem…

Jeśli ktoś z Was również przebył dystans powyżej 250 km „na raz” i chciałbym znaleźć się na takiej liście, to bardzo serdecznie zachęcam do zgłaszania się do Kuby Terakowskiego – namiary odnajdziecie na dole polecanej strony.

Na koniec pozwolę sobie jeszcze przytoczyć komentarz, jaki otrzymałem od jednej z najaktywniejszych osób u mnie na stronie, kiedy to pochwaliłem się dodaniem do „Pocztu…” przez maila:

Uspokoiłam się! Myślałam, że tylko Ty jesteś nienormalny :P

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:
.

Może zainteresować Cię jeszcze:

6 komentarzy

  1. Oh, gratulacje :)

  2. Ja poczekam aż ktoś założy Poczet Krótkodystansowców Pieszych i się zapiszę, bo do Długodystansowców praktycznie nie mam żadnych szans :))

  3. @Konrad – Dziękuję!

    @manaro – Takiego jeszcze nie ma ale może jednak kiedyś wybrałbyś się z nami na jakąś krótszą wyprawę? Może w najbliższy weekend coś się będzie działo :)

  4. Jakubie z miłą chęcia bym się wybrał, ale niestety dwie małe córeczki mi raczej na to nie pozwolą :) Muszę poczekać aż trochę podrosną to wezme je ze sobą :)

  5. @manaro – Ale my czasem również wędrujemy po Krakowie i bliskich okolicach, a na takie „wyprawy” można zabierać dzieci :) np Geocache…

  6. Tylko moje dzieci sa jeszcze na etapie że gdziekolwiek idą to najchętniej do taty na rączki :) Jeszcze młodsza wsiądzie do wózka ale starsza to już nie ma to tamto :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.