GoldenLine.pl  FaceBook  linkedin  Profeo  Google+  Nasza-Klasa  FILMWEB  wiki  last.fm  Flickr  linkedin  Allegro  EveryTrail

GSB (dzień 20): Węgierska Górka – Schronisko PTTK Stożek

1 września 2011 | 5 komentarzy | Kategorie: Turystyka

Dziś będzie krótko bo jestem bardzo zmęczony po dość długiej trasie – ponad 31 km.

Rano po przejściu Soły wkroczyłem wreszcie na teren ostatniego Baskidu – Beskidu Śląskiego!
Już na poczatku trasy trafiłem na ciekawą tabliczkę ->

Pogoda sprzyjała więc udało się wejść na Baranią Górę (1220 m n.p.m.) w ok. 4 h. Mam wrażenie że ten szczyt jest dużo mniej osłonięty niż kiedy byłem na nim ostatnio…

Dalej trasa prowadziła przez kilka schronisk i przełęczy aby ostatecznie doprowadzić do pasma leżącego na granicy z Czechami. Słupki graniczne spotkałem na Kiczorach (989 m n.p.m.) i będą mi one nadal towarzyszyć mniej więcej do połowy jutrzejszego dnia (do Czantorii).

Nocleg tym razem mam w Schronisku PTTK Stożek – ceny wyższe niż na Markowych Szczawinach lub na Miziowej, a standard dużo niższy – nocleg od 34 zł (zniżki honorowane). Co ciekawe – wraz ze Stefanem jesteśmy jedynymi gośćmi w tym przybytku!

Jutro ostatni dzień marszu!

Dotychczas przeszedłem: 475 km
Do końca zostało: 21 km

Poniżej mapa z przebytą trasą:

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:
.

Może zainteresować Cię jeszcze:

5 komentarzy

  1. Coraz bliżej, bliżej………….:D

  2. Powodzenia w ostatnim dniu wędrówki !!! Ale zleciały szybko te 3 tygodnie :)) Pozdrawiam

  3. Jeju, finał! finał! Jak się dopinguje samotnego wędrowca? :)
    Go… Go… L/R.. L/R.. słonko świeci, chce się iść! :D

  4. Gratulacje ;) Szybko poszło :P

  5. @MAciek – I już koniec :)

    @manaro – Masz rację – bardzo szybko to zleciało!

    @Krystyna – Słońca było ostatniego dnia nawet za dużo…

    @Executor – Dziękuję, ale Twój komentarz powinien znaleźć się chyba pod ostatnim dniem :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.