Uroczy spam – uniwersytecki phishing :)
Codziennie dostaję tony spamu! Tematyka takich maili jest bardzo różnorodna i obejmuje propozycje przedłużania członka, zakupu niebieskich tabletek na V, jakieś bonusy, dyplom MSc albo PhD w dwa miesiące, a nawet jakieś propozycje randkowe od 18-letnich Rosjanek :)
Czasem zdarzają się również próby wyłudzenia jakiś danych poprzez zwykłe pytanie, formularz lub zachętę do klikania. Najśmieszniejsze są pytania wprost dotyczące moich loginów i haseł – zawsze zastanawiam się, czy ktoś się na taki fiszing (eng. phishing) łapie?
Problem wyłudzania danych nie ominął nawet Uniwersytetu Jagiellońskiego, bo oto kilka dni temu dostałem z bardzo profesjonalnego adresu „Mail Administrator <mail.am043@gmail.com>„ poniższą wiadomość:
The Jagiellonian University in krakow has been receiving complaints for unauthorised use of the uj.edu.pl Webmail. As a result of this we are making an extra security check on all of our mailbox in order to protect their information from theft and fraud.Do send us your current login credentials to keep your account active.
Username:
Password:Jagiellonian University
Online Webmaster Department
Swoją drogą podoba mi się bardzo funkcja Online Webmaster Department – chyba będę aplikował…




Wypas. Naprawdę piękne. Tylko ciekawe czy niektórzy starsi pracownicy zrozumieją. Btw. cel takiego ataku jest naprawdę zastanawiający. No i od kiedy to UJ posługuje się językiem angielskim?
O, to rzeczywiście jest niecodzienne znalezisko. I nie za wesołe, niestety. Ludzie są coraz bardziej świadomi istnienia phishingu, ale żeby pozbyć się tego jak dżumy – jeszcze nam niestety trochę brakuje.
Ale, nie tylko spamerzy są sprytni. Stephen Chapman aka SEO Whistleblower zaproponował niedawno, by wziąć spamerów w tany ;) http://www.zdnet.com/blog/seo/seo-fun-friday-converting-spam-emails-into-page-views/1709 Mam tylko wątpliwości co do biznesowej wartości takiego postępowania, ale sam pomysł jest interesujący ;)
Ciekawe po co ktoś wyłudza hasła do USOSa. Zapisze mnie na dodatkowe przedmioty czy też zacznie obrażać moich wykładowców? ;)
Ja bym im odpisał. Poczucie humoru należy nagradzać! :)
Hasło bym podał: ‘dupa.8′. :)
I tak najlepsze są te maile, gdzie ja sam proponuję sobie zakup np viagry z dość sporym rabatem.
@Marcin Łuniewski – gdyby to o USOS chodziło to jeszcze małe piwo ale przecież student na to nie pójdzie tu raczej chodzi o tych wszystkich starej daty wykładowców co nie do końca wiedzą że taki mail to może być coś złego.
Ja się muszę przyznać, że jakiś czas temu sama się złapałam na spam. Dostałam maila z informacją, że moja koleżanka umieściła zdjęcia na jakimś tam portalu i muszę się na nim zarejestrować. Jako że koleżanka ostatnio brała ślub, więc stwierdziłam że pewnie to zdjęcia ze ślubu. Oczywiście jak głupia kliknęłam na link i wpisałam swojego spamowego (używanego do logowania się na śnieciowatych serwisach) maila. Po czym zdjęć żadnych nie było i dowiedziałam się od kilku osób, że dostały takiego samego maila, tylko że z informacją o moich zdjęciach. A jako że było to niedawno po wyjeździe na jakim byłam więc kolejne sierotki złapały się „bo przecież to pewnie zdjęcia z wyjazdu”. Eh głupota ludzka nie zna granic.