MerC ‘N CeZik – Forfiter Blues
Dziś mamy pierwszą niedzielę nowego roku! Podsumowanie całego 2010 powoli się tworzy, a w między czasie postanowiłem rozpocząć w tym roku cykl Muzyka na niedzielę mocnym uderzeniem :)
Zanim przejdziemy do głównego bluesowego utworu, autorstwa duetu MerC ‘N CeZik postanowiłem udostępnić Wam film, który był inspiracja do powstania przeboju o tytule Forfiter Blues!
Co ciekawe piosenka wyprzedza „film inspirację” jedynie o 126 456
(2 468 714 / 2 342 258) jeśli chodzi o liczbę wyświetleń…
Wiele osób już pewnie widziało te dzieła ale myślę, że warto się nimi podzielić w to piękne styczniowe przedpołudnie!
Poniżej inspiracja do przeboju Forfiter Blues:
A teraz sam przebój Forfiter Blues:
Cała akacja ma nawet swoją stronę na Facebooku i sklep fanów Forfitera.




Forfiter jest na maxa. Nie wiem co jest bardziej genialne, CeZik i to jaki ma genialny słuch i poczucie rytmu czy też sposób w jaki wyśmiewa się z czegoś tak genialnego. Szczerze mówiąc nie mogę się zdecydować co jest lepsze.
Pierwsza niedziele roku panskego jedenastego zafundowalem sobie dwie godzinki z dyrektorem Tadeuszem w nagraniu jego czuwania w sywestrowa noc. Muzyka wybrana na ten wieczor przez dyrektora to miedzy innymi walce wiedenskie, czerwone gitary, i kilka koled. Po audycji dyrektora pozwalam sobie smialo na Biesiade Slaska! Nie nie mysle sie kryc ani wstydzic!
No ba, że znany! W zeszłym roku to prawdziwy hit był. Mało kto chyba nie słyszał o Forfiterze. Cezik też rośnie w siłę ze swoimi produkcjami. Dobry wybór muzyczny na 2 dzień roku 2011 ;)
To nic, że ogląda się do już dwusetny raz – za każdym razem pojawia się tak samo szeroki uśmiech na twarzy :)
Świetny pomysł z muzyką na niedzielę. To jest piękne, yts biuriful.
Pozdrawiam :)
Forfiter rządzi :) Ale jest tez pare innych polskich perełek na youtube – „Jestem hardecorem”, „Andrzeju nie denerwuj się” i „Ale Urwał”
Pozdrawiam
@Gosia – CeZik jest naprawdę świetny – gościł już przecież u mnie z utworem „Te ostatnie niedziele„…
@Nova50+ – Już dawno miałem Cię o to zapytać -> może też założyłbyś jakiegoś bloga i opisywał swoje wrażenia i doznania (?) po sesjach z naszym ulubionym radiem? Jakby co służę pomocą w kwestiach technicznych no i obiecuję, że byłbym aktywnym czytelnikiem i komentatorem!
@atomowy Łukasz – Dzięki – CeZik pewnie jeszcze się kiedyś pojawi…
@Konrad – Witam na mojej stronie i dziękuję za pierwszy komentarz – zapraszam do kolejnych odwiedzin!
Co do muzyki na niedzielę, to wymyśliłem to już dość dawno ale mam problemy z regularnością :) Jak dotychczas pojawiły się 22 wpisy w ten sposób otagowane.
@manaro – „Jestem hardecorem” i „Ale Urwał” znam ale o „Andrzeju nie denerwuj się” nie słyszałem dotychczas – zaraz poszukam…
Jestem subskrybentem milczarek.eu od czasów WordCamp :)
manaro – podane przez Ciebie filmiki nie są muzyką, a więc mija się z ideą Muzyki na niedzielę. Czyż nie?
Powitać.
Cezik się udał, wcześniej zasadniczo znałem go tylko z TV jak śpiewał pieśni od tyłu.
Swoją drogą, szkoda, że ten łoligator taki mały im się trafił na oryginale. Dopiero by mieli kurę w portkach.
A ja tych pięknych utworów filmowo-wokalnych nie znałem. Wdzięcznym zatem tym bardziej za Twoją muzykę na niedzielę i czekam na kolejny etap edukacji w zakresie kultury masowej :)
@Konrad – W takim razie bardzo mi miło :)
@Michał – Zerknij też Szajka CeZika i polska muzyka…
@Hołek – Właśnie mam 3 typy na przyszłą niedzielę i nie mogę się zdecydować….
No zatkało mnie, Cezik ma TALENT, jest niesamowity.
CeZik dobry jest bez dwóch zdań :) ile razy by się nie słuchało tyle razy człowiek się uśmiecha pod nosem.