GoldenLine.pl  FaceBook  linkedin  Profeo  Google+  Nasza-Klasa  FILMWEB  wiki  last.fm  Flickr  linkedin  Allegro  EveryTrail

Wybory 2010 – pełno nas, a jakoby nikogo nie było…

3 czerwca 2010 | 21 komentarzy | Kategorie: Polityka

Postanowiłem w związku ze zbliżającymi się wyborami Prezydenta RP uruchomić na mojej stronie małą ankietę -> po prawej w panelu bocznym. W odróżnieniu od większości portali internetowych ułożyłem w niej kandydatów alfabetycznie według nazwiska, a nie według preferencji własnych!

Zapraszam do głosowania – jestem ciekaw kogo wybierze większość Szanownych Czytelników mojej strony. Ankieta będzie aktywna do 20 czerwca. Jeśli będziemy mieli drugą turę to oczywiście przygotuję nową ankietę.

Na kogo ja zagłosuje w zasadzie nietrudno się domyśleć – starzy bywalcy i znajomi znają moje poglądy :) O wiele trudniejsze pytanie to: na kogo zagłosuję w ewentualnej drugiej turze? Tutaj może się okazać, że tradycyjnie będzie trzeba wybierać „mniejsze zło” – tylko jakie to „mniejsze zło” będzie ?

Bardzo rzadko piszę o polityce, więc jak już jest okazja to chciałem się jeszcze podzielić pewną uwagą.

Mam wrażenie, że w ramach tegorocznych wyborów mamy dwie równolegle prowadzone kampanie. To jest tak, jakbyśmy mieli 20 czerwca nie jedno głosowanie, a przynajmniej dwa głosowania. Poniżej wyjaśnię, o co mi chodzi…

Otóż zarówno w telewizja jak i w prasie pokazywani i opisywani są głównie dwaj kandydaci: Jarosław KaczyńskiBronisław Komorowski. O pozostałych w zasadzie słychać tyle co nic, a jeśli już to raczej w formie anegdoty, żartu lub krótkiej migawki…

Jak na ironię, przy takim czasie antenowym i powierzchni szpaltowej obaj kandydaci w zasadzie nic nie mówią! Całe ich kampanie oparte są jedynie na gestach, uśmiechach, uściskach dłoni, poklepywaniu i tyle… Za to ich sztabowcy oraz komitety honorowe prześcigają się w wygadywaniu głupot zarówno na przeciwników jak i tak po prostu w powietrze…

Z drugiej strony mamy pozostałych 8 kandydatów (Marek Jurek, Andrzej Lepper, Janusz Korwin-Mikke, Kornel Morawiecki, Grzegorz Napieralski, Andrzej Olechowski, Waldemar Pawlak, Bogusław Ziętek), z których przynajmniej 6 bardzo aktywnie prowadzi kampanię. Organizują spotkania, wiece, przedstawiają swój program i pomysły na przyszłość. Próbują dyskutować z innymi politykami oraz między sobą, nie boją się małych – nawet dwuosobowych debat itd. O tym wszystkimi można jednak przeczytać jedynie w Internecie albo zobaczyć osobiście na żywo…

Z takiej sytuacji wynika wielka szkoda dla Polski i dla nas samych. Szczerze mówiąc wolałbym posłuchać przez chwilę co ma do powiedzenia nawet ktoś taki jak Andrzej Lepper niż po raz 528 słuchać o „wypełnianiu testamentu Brata” albo o „hodowcach zwierząt futerkowych”. Od razu napiszę, bo wiem że może pojawić się taki komentarz, że to co tutaj opisuję nie jest wyrazem mojego zdziwienia lecz raczej formą okazania żalu w związku z całym tym cyrkiem…

Generalnie sytuacja jest następująca: media wmawiają ludziom, że istotnymi kandydatami są dwaj faceci, którzy nic nie mówią o swoim programie i tylko robią dobre miny do złej gry. Za to pozostałych 8 „wspaniałych” stara się jak może aby coś zaprezentować i przedyskutować. Niestety efekt tych działań można podsumować cytatem ze skądinąd świetnego filmu Pana Koterskiego – „i wszystko to jak krew w piach…”

Jeszcze raz zapraszam do ankiety!

.

Może zainteresować Cię jeszcze:

21 komentarzy

  1. Mi osobiście obaj „promowani” kandydaci nie pasują. Wybory nie dość, że w dziwnych okolicznościach są organizowane, to jeszcze w złym czasie (powodzie w kraju etc.). Dziwię się, że jeszcze nie podjęto decyzji o przesunięciu wyborów ( no chyba, że żyję w innym świecie i nic nie wiem o tym).

    Poza tym… Wcale bym się nie zdziwił, kiedy obaj promowani kandydaci dostali by po głowie i żaden z nich nie został prezydentem. Aczkolwiek oszołomów wszelkiej maści też nie warto witać na czele przedstawicielstwa kraju.

    No nic, ja swojego kandydata mam z tych „8 wspaniałych” i głos w ankiecie też oddałem :)
    Pozdrawiam

  2. Tak się niestety złożyło, że tych 2 panów reprezentuje 2 największe siły polityczne w naszym państwie, stąd ta dysproporcja. Myślę, że bez względu na sposób prowadzenia kampanii oni (+ Grzegorz Napieralski) byliby na czele w rankingu wyborczym.
    Zgadam się z Tobą natomiast, że taki stan rzeczy jest „lekko” nie w porządku wobec pozostałych 8 kandydatów.

  3. Czemu Lepper jest 2 kolorowy?

  4. Wiadomo kto wygra w ankiecie, na jakimś forum UPR dadzą do niej linka i zaraz będzie najazd fanów Korwina ;) Potem się będą jak zwykle chwalić, internauci zawsze za Korwinem ;)

  5. @Marcin Łuniewski: Pewnie za dwulicowość :P

    @atomowy Łukasz: Jak podejmowano decyzję o nie ogłaszaniu stanu klęski, to chyba jeszcze nie było wiadomo, że będzie i druga i trzecia fala. Trudno też polityków o powodzie obwiniać – w niebo przecież chlorkiem srebra nie strzelali.

    A poza tym, ja bym – z sentymentu – głosował na Olechowskiego. Ale chyba od pierwszej tury będę na Bronka, bo nie chcę niespodziewanej powtórki z 1990 r. i wybrania potem Kaczora jako mniejszego zła…

  6. @atomowy Łukasz – Co do powodzi to nie jestem przekonany czy jest to powód do przesuwania wyborów – jakby nie było takie sytuacje powinny być wliczone w koszta…
    Co do 2 pierwszych wymienionych kandydatów – to ja niestety myślę, że jeden z nich wygra i będzie to Kaczyński – ale to tylko takie moje gdybanie…

    @Laska – Co z tego, że reprezentują dwie główne siły polityczne, skoro nie mają nic do powiedzenie? Co więcej – w wielu istotnych dla mnie aspektach wcale się nie różnią… To są wybory prezydenckie, a nie wybory parlamentarne albo do rady gminy – wybieramy osobę, a nie partię!

    @SpeX – Lepper jest dwukolorowy bo nie mogłem się zdecydować czy powinien być bardziej zielony, czy bardziej czerwony :) Swoją drogą chyba nawet podobnie był kolorowany w Chomiksach http://www.chomiks.com

    @Marcin Łuniewski – Nie zgadzam się z Tobą, bo równie prawdopodobne jest umieszczenie linku do mojej strony gdzieś na forum Młodych Demokratów i będziemy mieli więcej głosów na Bronisława Komorowskiego, albo na Frondzie i wtedy pójdą w górę Jarosław Kaczyński i Marek Jurek itd… Nie ma co z góry zakładać wyniku :)

    @Rafał – Wydaje mi się, że w 2000 roku był sens głosować na Olechowskiego – sam tak przecież głosowałem! Teraz niestety ten skądinąd inteligentny facet poszedł w stronę, która mi raczej nie odpowiada…

  7. @Jakub Milczarek – Wszystko ok, rozumiem, że nie są odpowiedzialni za powódź, ale… Czy powodzianin pójdzie zagłosować nawet jeżeli da mu się możliwość głosowania, skoro ma na głowie brak dobytku? Nad tym się zastanawiam tylko. A jednak spora część Polski została dotknięta klęską.

    Bądź co bądź wybory będą i trzeba wybrać wg mnie nie na mniejsze zło a na kandydata, którego się szanuje, i z którego programem się zgadza. Ew. w drugiej turze można pomyśleć o mniejszym złu (chyba tak to się pisze). Pewnie część się ze mną nie zgodzi, niemniej ja właśnie w ten sposób podchodzę do tych wyborów prezydenckich :)
    Pozdrawiam

  8. Chciałabym mieć choć jakiś mały promyk nadziei jeśli chodzi o któregokolwiek z kandydatów, nawet któregoś niszowego. Niestety żaden z nich tak na prawdę mi nie pasuje. Na trzech z nich mogłabym ewentualnie zagłosować ale jeden był kiedyś a teraz to mu się trochę za różowo zrobiło, drugi dobrze wygląda ale na obrazku, jednak nie wierzę w jego intencje, a trzeci jest zdecydowanie zbyt niezrównoważony aby być prawdziwym prezydentem…
    Oczywiście zagłosować pójdę, bo uważam że jest to mój obywatelski obowiązek i pewnie w pierwszej i w drugiej turze wybiorę „mniejsze zło”.

  9. karygodne, że w mediach wmawia się nam, co mamy myśleć. Słynny cytat, że rząd zdał egzamin, że wszyscy zdaliśmy… i podobny, że przy urnach wyborczych wybierzemy właściwie – podprogowe programowanie nasz rząd stosuje ;o)

    Nie jestem za PO – kręcą bata na niewygodnych polityków – prowokacja ABŚ, czy ABW. Zdymisjonowanie Kamińskiego… Smolensk to również błąd rządu. Nikt nie podał się do dymisji, nikogo nie zdymisjonowano… jedynie piloci odeszli ze służby. Świadectwo.
    Za PiS też nie jestem – Rosjanie nie bez kozery nie wyemitowali orędzia do braci rosyjskiej. A w momencie kiedy Związek Socjalistycznych Republik Europejskich się sypie wsparcie od Rosji (Ukraina – prezydent pro-rosyjski) może być pomocne.

    Komorowski to uczestnik wykładów Komisji Trójstronnej i innych tego typu. Kumpel Olechowskiego. Mam wrażenie, że podpiąłby nas pod Rosję bez niczego, ale kontynuowałby przy ogólnym pozwoleniu rewolucję obyczajową unii. Rosja widzi jak Obama niszczy Amerykę, a Europejskie przepisy Polską gospodarkę.

  10. Podsumowując – z czystym sumieniem możemy zagłosować tylko na samych siebie ;)

  11. @atomowy Łukasz – Myślę, że tzw. powodzianie i tak zagłosują pomimo tragedii, która ich dotknęła. Co innego, że prawdopodobnie będą to robić mniej licznie ale nie wcale. Co ciekawe, „na mieście” mówi się, że najbardziej na głosowaniu tzw. powodzian zależy Jarosławowi K. bo te zalane tereny to głównie Jego elektorat…

    Co do drugiej części – to raczej się zgadzamy! Ja tylko jestem ciekawe kto wejdzie do tej drugiej tury…

    @Gosia – Ciekawe, czy wszyscy czytający zorientowali się o jakich trzech kandydatach pisałaś :)

    @Iwona – Witam i dziękuję za bardzo ciekawy komentarz!

    @Marcin – Tak łatwo nie będzie – musisz kogoś wybrać :)

    A właśnie jeśli ktoś chciałby porównać swoje poglądy z poglądami kandydatów, to proszę zerknąć na:
    http://www.test-wyborczy.pl/
    Mnie wyszło tak jak powinno, więc nie jestem zdziwiony. Zastanawia mnie jednak, że na drugiej pozycji ustawił się u mnie Lepper (!), chociaż na szczęście już z dużo mniejszym procentem zgodności niż numer jeden.

  12. A ja jestem bardzo ciekawy frekwencji w tych wyborach :) Jakie są wasze przewidywania?

  13. U mnie lecą: Napieralski/Pawlak/Olechowski. Komorowski to jest raczej bliżej końca niż początku, a Jaro się snuje na ogonie z Jurkiem Markiem. W sumie to mnie to nie dziwi, aczkolwiek podejrzewam, że dopasowanoby mi bardziej centrowego kandydata, gdybym wyraził większe zaangażowanie w nasze sprawy wojskowe. Ale ja niestety mam te sprawy w głębokim poważaniu. Zaskakujący jest Pawlak o tyle, że ja jestem gorącym zwolennikiem zlikwidowania KRUSu. No i zaskakujący jest Napieralski, bo ja jestem gorącym zwolennikiem prywatyzowania wszystkiego, co się tylko da…

    Aha, już się zarejestrowałem :)

  14. @RafałC – Ja myślę, że frekwencja nie będzie zła ale również nie będzie taka jak niektórzy by chcieli… Dodatkowo myślę, iż w tych wyborach tradycyjny elektorat pójdzie do wyborów „jak zawsze”, a ludzie młodzi, studenci, emigracja etc. tym razem trochę oleją wybory… Między innymi dlatego uważam, że jeżeli w drugiej turze spotkają się Komorowski i Kaczyński to wygra ten drugi…

    @Rafał – No to jak jesteś za prywatyzowaniem wszystkiego, za zlikwidowaniem KRUSu i popierasz tego typu sprawy, to powinien gdzieś wysoko być u Ciebie Korwin-Mikke…

    A ja się nie rejestruję – bo jadę do domu na wybory :)

  15. Witam serdecznie !
    Ostatnio zdarzyło mi się być na spotkaniach wyborczych dwóch kandydatów. A w zasadzie jednym, bo drugie wcale nim być nie miało …
    Chciałbym podzielić się swoimi uwagami na temat tych spotkań no i nadciągających wyborów oczywiście :)
    Pierwsze ze spotkań było z JKM (Resursa) w Radomiu. Fakt, że facet ma troszkę abstrakcyjne poglądy – ale odziwo nie większość ;P Jego wypowiedzi były spójne i nie robił z siebie wcale takiego pajaca, jak przedstawiają go media …
    Hmm co do drugiego spotkania. Niedawno na Politechnice Radomskiej był Bronisław Komorowski, który miał przedstawić wykład na piękny temat „Innowacyjność – Polska cyfrowa”. A że jestem studentem, który lubi poszerzać swoją wiedzę no i rzeczywiście chciałem się dowiedzieć co ciekawego Marszałek Sejmu ma do powiedzenia na ten temat, to poszedłem na to spotkanie. Jak się później okazało słowo cyfrowy nie padło ani razu w wystąpieniu Marszałka … A całe spotkanie miało charakter typowo populistyczny i w dodatku wyborczy ! Marszałek stwierdził, że nie zdąży wygłosić wykładu, ponieważ był opóźniony parę minut przez spotkanie w zakładach „Łucznika”. Zaczął gadać o sytuacji powodzian itd …
    Później był czas na pytania jak to na spotkaniach wyborczych zazwyczaj bywa. Jak już przyszedłem na to spotkanie to sobie myślę to posłucham co ciekawego powie na zadawane mu pytania. Na pytania trudne raczej nie odpowiadał sprytnie zmieniając temat. Na dodatek spotkał jakąś starą znajomą Panią Krysię. Rozumiem – jestem człowiekiem. Jeżeli ktoś nie widział się z kimś kawał czasu to z chęcią z taką osobą zamieni parę zdań. Ale ku**a mać nie na spotkaniu, tfu … ! wykładzie na temat Polski Cyfrowej :) Zaczął gadać głupoty typu że jak był młody to miał u niej najlepszą melinę itd. Nie wiem czy osobie takiej jak Marszałek Sejmu na dodatek wtedy już pełniącej obowiązek Prezydenta wypada takie głupoty mówić publicznie …
    Nie chciałem się mieszać w kampanię wyborczą pana Marszałka, no ale niestety nijako zostałem w nią wciągnięty ;P No i fakt że sam się na nią nie pchałem, bo cel mojej wizyty był taki,żeby posłuchać sobie wykładu nie zmienia tego że człowiek zrobił z siebie pajaca przed uczelnią i studentami, chociaż bardziej przed studentami gdyż uczelnie pewnie obchodził sam fakt,że mogą gościć taką osobistość :P
    Tak dla porównania jeszcze przed katastrofą Smoleńską, byłem w Radomiu na WSH na wykładzie Jarosława Kaczyńskiego na temat: „Czy Polska jest państwem prawa”. No i rzeczywiście tak jak zapowiedziane to było to był wykład. Zero poruszania tematów polityki ze strony prowadzącego wykład. No i jeszcze gość miał dużo do powiedzenia na ten temat i to jeszcze ciekawie wygłosił swoje poglądy. Mniej więcej efektem końcowym jego wykładu było stwierdzenie, że zapis w konstytucji zapisem, a dzieje się inaczej. Wtedy wkurzył mnie też fakt, że na takie otwarte wykłady przychodzą też ludzie ze starszego pokolenia, którzy oczywiście w pytaniach które miały dotyczyć wykłady zaczęli zadawać pytania polityczne, na które wykładowca odpowiadał krótko dając możliwość raczej studentom zadawanie swoich pytań do wykładu.
    Hmm podsumowując chciałbym stwierdzić że ludzie naprawdę powinni samemu pojawiać się na różnych wydarzeniach czy to wykładach otwartych czy spotkaniach wyborczych, żeby wiedzieć samemu co kto sobą reprezentuje … Niestety nie oszukujmy się telewizja nami manipuluje, czy to TVP czy to TVN. Naprawdę chciałbym, żeby ludzie przejrzeli na oczy i mimo wszystko poszli zagłosować, ale zgodnie ze swoimi poglądami a nie poglądami narzucanymi nam przez media. Ostatnio był jeszcze Lepper, ale nie udało mi się na niego pójść, bo był w trakcie wykładów :) Wracając konkretnie do wyborów. Szczerze mówiąc nie wiem na kogo zagłosować. Na podstawie tylko i wyłącznie swoich spostrzeżeń, uważam że na Marszałka nie zagłosuję z w/w poglądów :P Pozostaje mi się zastanowić nad innymi kandydatami :P Z chęcią poszedł bym na takie spotkanie wyborcze Jarosława Kaczyńskiego, żeby dowiedzieć się jak on to wszystko widzi. Zapewne wielu ludzi pójdzie do urn wyborczych i zagłosuje na niego z powodu śmierci Brata. Nie wiem czy to jest dobre. Jeżeli miałbym na niego głosować, to tylko dlatego że wydaje mi się że jest to dosyć kumaty facet i do swoich poglądów umie racjonalnie przekonać ludzi nawet do tego czy „Polska jest państwem prawa”. Na JKM znowu zagłosują Ci, którzy są za legalizacją zielonego, bo jak to stwierdził na spotkaniu wyborczym „A czemu kogoś to interesuje że ktoś w domu coś tam sobie pali czy sadzi :)” Innych kandydatów niestety bliżej nie znam. Znam ich tylko z mediów i nie chce się wypowiadać na ich temat tylko na tej podstawie :P
    Cieszę się, że mogłem podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami :) Pewnie czeka mnie za to ostra krytyka ale cóż, takie życie :)

  16. A propos ankiety obok – można w niej głosować wielokrotnie (choć chyba nie w ciągu jednego dnia), więc nie wiem na ile jest wiarygodna :P
    A tak w ogóle, to uważam, że wszelkiego typu ankiet przedwyborczych nie powinno być. Nie rozumiem po co są. Czyżby po to, żeby ludzie sugerowali się, jak chcą głosować inni, zamiast swoimi własnymi przekonaniami?

  17. Nie pamiętam już dokładnie, ale Mikkuś był chyba gdzieś na 4 albo 5 miejscu. W ogóle czołówkę miałem w wynikach bardzo ciasną.

  18. @TomCie90 – Ładny tekst i nie bardzo widzę, czemu miałaby się pojawić jakaś ostra krytyka? Przecież piszesz co myślisz i co byś chciał, a to na szczęście póki co można…

    @Paweł – Witam na mojej stronie i dziękuję za komentarz! Jeśli chodzi o głosowanie to nie do końca masz rację. Aktualnie ankieta jest zblokowana po IP i po ciasteczku. Jeżeli ktoś ma Neostradę i do tego maniakalnie czyści folder przeglądarki to jest szansa, że będzie mógł zagłosować jeszcze raz jeśli zmieni się IP (kiedyś się w Neo zmieniało) i nie będzie miał tego ciasteczka. W innych wypadkach nie jest to raczej możliwe…
    Co do samej idei to jest to moja strona i mogę sobie robić na niej co chcę! I akurat miałem ochotę zapytać moich czytelników na kogo będą głosować…
    Z drugiej strony mogę się z Tobą zgodzić, że dla wielu osób wyniki sondaży publikowane w mediach są jak wyrocznia i zwalniają ich z myślenia. Ale to z jednej strony kwestia wolności do publikowania czego się chce, a z drugiej to bezmyślność dużej części narodu – nic na to nie poradzimy.

    @Rafał – Ja tam i tak się cieszę, że jest w Tobie przynajmniej trochę prawicowca, bo niestety sfery naukowe (zwłaszcza na zachodzie) bardzo lewicują :)

  19. @Jakub – A to ciekawe, bo ja nie mam Neostrady i czyszczę przeglądarkę nieczęsto, a głosowałem już kilkanaście razy…Bynajmniej nie dlatego, żeby popsuć wyniki Twojej ankiety, ale z czystej ciekawości czy się da.
    Tak więc, nie dość że tego typu ankiety, tak jak napisałeś, dużą część narodu zwalniają z myślenia, to jeszcze są niewiarygodne…

  20. @Paweł – OK, Neostrada była przykładem, bo oczywiście istnieje wiele innych providerów, u których będziesz miał zmienne IP. Ty akurat jak widzę łączysz się po GPRS public-gprsXXXXX.centertel.pl i za każdym razem również dostajesz inne IP i na to nic niestety nie poradzę…
    Oczywiście wiarygodne są tylko ostateczne wyniki wyborów ale akurat ja chciałem, tak jak pisałem wcześniej, zorientować się w preferencjach moich czytelników. Mam nadzieję, że nie będzie dużo osób nabijających sztucznie poparcie… Mógłbym jeszcze jedynie ograniczyć ankietę tylko do osób komentujących ale to by było raczej bez sensu…

  21. Polecam bardzo ładny komentarz Cezarego Kaźmierczak odnośnie klimatu tegorocznej kampanii wyborczej: http://blog.smith.org.pl/?p=1345

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.