GoldenLine.pl  FaceBook  linkedin  Profeo  Google+  Nasza-Klasa  FILMWEB  wiki  last.fm  Flickr  linkedin  Allegro  EveryTrail

Ilość, liczba i do tego jeszcze cyfra

12 maja 2010 | 18 komentarzy | Kategorie: Inne

Przez całe studia (jedne i drugie), a potem doktorat spotykałem się z tym, że ludzie mają problem z rozróżnianiem trzech dojść istotnych pojęć, którymi są:

  • ilość
  • liczba
  • cyfra

Problemy z rozróżnianiem tych słów (pojęć) przekładają się na to, że wręcz notorycznie obserwujemy nieprawidłowe ich stosowanie. Jako przykłady można by podać:

  • ilość książek zamiast -> liczba książek
  • cyfra 11980,2345 zamiast -> liczba 11980,2345

Dlatego też postanowiłem pokrótce objaśnić – co jest co i jak powinno być używane, zarówno w formie pisanej jak i mówionej (info dla Executora :P).

Na początku warto zwrócić uwagę na fakt, że w naszym języku pewne sprawy mają charakter policzalny lub niepoliczalny, ale to chyba powinna być (jak mawia klasyk) „oczywista oczywistość”!

W przypadku gdy mówimy o czymś, co jest niepoliczalne powinniśmy używać słowa ilość. Odnosi się to w dużej mierze do spraw abstrakcyjnych ale również do opisu (miary) gazów, cieczy, ciał sypkich itd.
Dlatego też mówimy:

  • jest duża ilość cieczy w naczyniu,
  • ktoś ma małą ilość cukru w cukrze :).

Z kolei pojęcie liczba odnosi się do wyrażeń opisujących sprawy policzalne.
Przykładami mogą być:

  • liczba osób przybyłych na pogrzeb przeszła najśmielsze oczekiwania,
  • nikt nie może się pochwalić taką liczbą nieprzespanych nocy jak ja,
  • liczba warstw lakierowych wskazuje na to, że pojazd był przemalowywany.

Drugi przypadek zastosowania słowa liczba obserwujemy w przypadku wyrażeń takich jak np. liczba 234234 lub liczba Avogadra, liczba fi gdzie słowo to opisuje zestaw znaków nazywanych cyframi lub nazwę zwyczajową tego zestawu np.:

  • liczba Avogadra to 6,02214179… x 1023
  • liczba fi to 1,618033989…

Cyfra jest więc znakiem tworzącym liczbę:

  • w systemie arabskim wyróżniamy znaki: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 i 0,
  • w systemie rzymskim wyróżniamy znaki: I, V, X, L, C, M oraz występujące sporadycznie D.
.

Może zainteresować Cię jeszcze:

18 komentarzy

  1. Święte słowa, Jakubie! :) do tego sławetna „liczba moli”, a nie „ilość moli”. Ale… Błądzić jest rzeczą ludzką, a student też człowiek :D

  2. @Laska – Oczywiście masz rację – błądzić jest rzeczą ludzką! Ja też czasem z rozpędu użyję nieodpowiedniej formy ale generalnie staram się pilnować…

  3. Może warto dodać do tego, że to dokładnie tak samo jak w języku anielskim. Na zajęciach z angielskiego tłuka nam do głowy o policzalnych i niepoliczalnych i o many i much a na języku polskim ni huhu… no i mamy tego efekt.

  4. z tym raczej nigdy nie miałem problemów, za to zupełnie do niedawna niemały kłopot sprawiało mi rozróżnienie pianina i fortepianu. Dopiero kojarzenie po „forte” i „piano” pomogło. Właściwie pomaga nadal ;)

  5. hm…
    Ilość cukru w cukrze można policzyć. Jeden to robił……….
    A potem się zakochał w „Marysi” :)

  6. @Kuba To mam dla Ciebie kolejną zagadkę. Zapisz słownie 12V.

    Przy okazji zamiast liczba można używać pojęcia liczność. Ponadto często użycie ilości w określeniu do rzeczowników policzalnych ma na celu podkreślenie tego, że stanowią zwartą masę, którą da się tylko oszacować a nie policzyć.

  7. Nie wiem czemu kierowałeś formę mówioną specjalnie do mnie i to akurat w tak oczywistej sprawie jak liczby.

    W ramach „odgryzienia się” muszę stwierdzić, że niektóre literówki tworzą bardzo ciekawe efekty:

    @Jakub – z rozpędu użyję nieodpowiedniej „firmy”

    @Gosia – dokładnie tak samo jak w języku „anielskim”

    :P

  8. @szuman – W najbliższym czasie planuję jeszcze kilka wpisów w temacie poprawności językowej, więc może jakieś inne porady przypadną Ci do gustu…

    @MAciek – Właśnie to miałem na myśli!

    @piasek – Jeśli chodzi Ci o różnicę potencjałów, to powinno być „12 V” (z przerwą pomiędzy 12 i V) i w takim wypadku będzie to „dwanaście woltów”. Jeśli chodzi o coś innego to nie wiem…
    Właśnie z tego co czytałem, stosowanie „ilości” do rzeczowników policzalnych występuje również jako rodzaj zabiegu emocjonalnego (ironia, pompatyczny styl, nonszalancja) ale nadal nie jest to prawidłowe postępowanie.

    @Executor – Chodziło mi o to, że Ty zawsze uważasz, iż słowo pisane rządzi się innymi zasadami niż mówione…
    Za znalezienie literówki dziękuję – już biegnę ją poprawiać :P

  9. @Executor – jest język anielski i jest język angielski :P i w jednym i w drugim mamy dokładnie takie same zasady pisowni.
    Nie widziałeś nigdy serialu “Dotyk Anioła”?, tam wszystkie anioły mówiąc w swoim języku mówią po angielsku :)

  10. Marcin Ćwikła

    A czy litery a-f będą cyframi w rozumieniu systemu szesnastkowego?

  11. ilość == liczba == cyfra

    tożsamość algebraiczna

    krakuffska wieża Babel

    żal.krakuff

  12. Ciekawy wpis, ale już dawno nieaktualny.
    Sformułowanie „ilość książek” jest jak najbardziej prawidłowa.

    vide:
    Słownik Poprawnej Polszczyzny – PWN 2004
    hasła: ilość i liczba

    Pozdrawiam

  13. @Marcin Ćwikła – Witam na mojej stronie i dziękuję za komentarz! Co do liter a-f nie mam pojęcia jak to jest. Moją stronę czytują czasem dwie znajome osoby z wykształceniem filologicznym – może nam pomogą?

    @ma5t4h – Również witam na mojej stronie i dziękuję za komentarz! Muszę jednak przyznać, że nie bardzo wiem co chciałeś/aś powiedzieć swoim komentarzem…

    @Mirasp – Również witam na mojej stronie i dziękuję za komentarz! Ciekawa uwaga – nie doszło do mnie aby takie zmiany nastąpiły w języku polskim, ale postaram się zerknąć do Słownika Poprawnej Polszczyzny, na który się powołujesz. A czy może wiesz czym podyktowane były takie zmiany?

  14. Pewno chodzi o tzw. kryterium uzualne, czyli poprawnym jest to co jest powszechnie używane

  15. „…sporadycznie używane D” :-) A dlaczego sporadycznie?

  16. @piotr – Witam na mojej stronie i dziękuję za komentarz – zapraszam do kolejnych!
    Co do znaku (cyfry) D, to jakoś mam wrażenie, że nie jest po prostu często stosowany i nie mam na to głębszego uzasadnienia :)

  17. Tak myślałam, ale cieszę się, że znalazłam ten artykuł (jeśli mogę tak to nazwać).
    W szkole na fizyce zawsze się śmieję, kiedy moja sorka nazywa cyfrą to: 405938*10 do dwudziestej szóstej.
    Pozdrawiam. ;)

  18. @Aśka – Witam na mojej stronie i dziękuję za komentarz!
    Bardzo mi miło, że moje wyjaśnienie po raz kolejny komuś się przydało :)
    Szczerze mówiąc szczególnie fizykowi nie wypada mylić pojęć cyfry i liczby, bo nierozróżnianie oraz złe stosowanie ilości i liczby to pół biedy…

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.