Zarząd TVP zdjął z anteny program Laboratorium!
Dziś dowiedziałem się, że program Laboratorium, obecnie jedyny program popularyzujący naukę w polskiej telewizji, ma zniknąć z anteny!
Myślę, że nie muszę rozpisywać się o samym programie, bo zapewne (prawie) każdy chociaż raz go oglądał i wie o co chodzi. Nadmienię jedynie, że program ten jest prowadzony niezmiennie od prawie 25 lat przez Wiktora Niedzickiego (polecam stronę http://www.wiktorniedzicki.pl/).
Razem z informacją o zdjęciu Laboratorium z ramówki trafiłem na oficjalny list otwarty Wiktora Niedzickiego, który zamieszczam poniżej:
Szanowni Państwo,
Polskie programy edukacyjne i dziecięce w Telewizji Polskiej są właśnie w trakcie likwidacji. Łatwiej i przyjemniej jest przecież kupić gotowe filmy z zagranicy.
Szefowie Programu 1 TVP wykorzystali chwilowe zawieszenie ostatniego już telewizyjnego programu o nauce, czyli „Laboratorium” po to, by ostatecznie wyrzucić go z anteny. Za kilka miesięcy miał być jubileusz, 25 lat emisji.
„Laboratorium” to najstarszy w Polsce i jeden z najstarszych, istniejących do dziś programów o nauce na całym świecie. Wychowało się na nim co najmniej jedno pokolenie młodych ludzi. To ci, którzy dziś kończą politechniki i kierunki ścisłe na wielu uczelniach.
Program „Laboratorium” dawał szansę pokazania prac polskich naukowców. Starałem się w nim przekonywać odbiorców, że badania mają sens, że ważne odkrycia i ciekawe prace prowadzone są nie tylko za granicą, ale także w Polsce. W miarę możliwości i niezwykle skromnych środków próbowałem przekonać widzów, że warto się uczyć, że warto studiować, że tuż, obok nas dzieją się rzeczy naprawdę niezwykłe.
Starałem się pokazać naukę w sposób możliwie atrakcyjny. Czasem ryzykując zdrowie i życie. Wszystko po to, by kiedyś spotkać młodego doktoranta, który mówił, że program o…. tak go poruszył, że właśnie kończy pracę doktorską i będzie nadal zajmował się tą tematyką. Takich spotkań miałem wiele. Są one dla mnie cenniejsze niż niejeden order.
Nie byłem pieszczoszkiem władz TVP. Być może za wcześnie rozpocząłem swoją pracę i nie można było się pochwalić, że to ich dzieło. Systematycznie emisja programu była przerzucana z dnia na dzień, z godziny na godzinę. Za każdym razem coraz mniej widzów mogło odnaleźć program w ramówce. Ostatnio ja sam nie potrafiłem go odszukać w ramówce.
Niestety, w przeciwieństwie do aktorów, reżyserów i artystów (a także sportowców) w tej sprawie żaden naukowiec się nie odezwie. Gdy próbowano zlikwidować programy kulturalne odzew był potężny. Apele, protesty, listy do władz TVP. Gdy kiedykolwiek zaczynano dyskusję na temat ilości programów sportowych podnosił się alarm, że „biało-czerwona”, że „honor narodowy”, że „wychowanie młodzieży”, itp. Wypowiadali się mistrzowie olimpijscy i działacze. Teraz panuje i będzie panowała cisza. Środowisko naukowe nie potrafi krzyczeć i używać gromkich słów.
Skąd młodzi ludzie będą wiedzieli, że warto się uczyć, że w Polsce mogą odnieść sukces, że są potrzebni dla gospodarki w kraju, że nasi naukowcy są wśród najlepszych na świecie? Nikt nie zamierza ich o tym informować.
Oczywiście, będę się starał nadal popularyzować naukę, mam wiele nowych pomysłów, jednak bez stałego programu będzie to posypywanie rany pudrem.
Przez blisko 25 lat starałem się, by widzowie zyskiwali świadomość jak ważna jest nauka w życiu kraju i każdego z nas. Zdobyłem spore rozeznanie i doświadczenie we współpracy z uczonymi. Decyzja kierownictwa Programu 1 TVP niszczy to wszystko bezpowrotnie.
Z poważaniem
Wiktor Niedzicki
Jak widać na załączonym po prawej stronie zdjęciu bohaterkami jednego z odcinków programu Laboratorium były dobre znajome Ryjka :) - Monika A. Koperska, Katarzyna Zięba – Grupa Badawcza Kwaśny Papier.
Co ciekawe, dość szybko zaczęła organizować się w obronie programu Laboratorium zazwyczaj bierna albo popierająca jedynie skrajnie wynaturzone i/lub lewackie inicjatywy społeczność Facebooka!
W wyniku akcji FB już w południe dostałem link do specjalnie przygotowanej petycji zatytułowanej Przywrócenie programu „Laboratorium” w TVP
Zachęcam do podpisania się pod tą zacną inicjatywą!





Podpisane ;)
Fanem programu nie jestem ponieważ jako humanista ze ścisłymi jestem na bakier ;) ale likwidacja to idiotyzm. Tak na marginesie, pamiętam jak mając z 5 lat oglądałem program na jedynce o dwóch kosmitach przylatujących do Warszawy, z którego uczyłem się matematyki :] Oczywiście już go nie ma.
Ja bardzo dobrze pamiętam jeszcze jeden kapitalny program (chyba już) prof.Niedzickiego- Kuchnia, gdzie z pomocą swoich synów, cukru pudru, gąbki i paru innych „banalnych” instrumentów potrafił wytłumaczyć zawiłości chemii i fizyki. Pamiętam też jak blok TV edukacyjnej miał dziennie… 6h, a teraz co wynurzenia jakiś upudrowanych idiotek… przestałem dawno już oglądać TV w tym wydaniu. Nie odpowiadają mi też zbytnio inne „popularnonaukowe” programy, gdzie nie mający zielonego pojęcia o temacie aktorzy, próbują się udowadniać prawa, których sami nie rozumieją.
Programy prof. Niedzickiego miały klimat i przekonywały do nauki, a teraz to już tylko show, ale przecież „Show must go on”.
Zresztą moje zainteresowanie górami też jest w pewnym stopniu pokłosiem tamtej TV Edukacyjnej- do dzisiaj pamiętam wywiad p. Kraciruka z pewną panią bardzo ciekawie opowiadającej o wielkich, białych górach- dziecko jakim byłem patrzyło na to urzeczone i zamarzone… tą panią była, jak po kilku latach dowiedziałem się nieco uzyskawszy lat w kalendarzu… Wanda Rutkiewicz.
jak nic czuć, że 2012 się zbliża ;)
Porażające, niedługo zostaną tylko teleturnieje i tasiemce… przerywane reklamami. Ludzie przejawiający zainteresowanie czymś innym niż MTV będą uważani za dziwaków :)
Jak mówi szuman, koniec się zbliża ;)
Pozdrawiam
P.S. Pamięta ktoś jeszcze Sondę program prowadzony przez Kurka i Kamińskiego? Kapitalny program, czekałem na to bardziej niż na Pankracego :D
Decyzje zarządu TVP zwłaszcza tego ostatniego w różnych tematach związanych z programem są bardzo chybione lub wręcz absurdalne. Jest to jednak tak betonowy stwór, że aby zrobić porządek trzeba by najpierw zlikiwidować wszystkie związki zawodowe, a później zwolnić wszystkich pracowników łącznie ze sprzątaczkami.
Znamy jednak tylko jedą stronę medalu i nie wiemy jakie są dokładnie stosunki między Panem Niedzickim, a TVP. Znam podobne przypadki np. regionalnych programów, które były emitowane na antenie latami i nagle spadały z anteny…. dlaczego? Dlatego, że twórcą przewracało się w głowie i rządali niebotycznego honorarium za mizerny program, a przez lata utrzymywali się dzięki znajomością czerpiąc z państwowej kasy ile się da. Ja nie należe i nigdy nie należałem do wielkich fanów pana Niedzickiego. Program laboratorium ani nie ma ciekawej formuły, ani nie jest ciekawie prowadzony, jest poprostu przeciętny i odkąd pamiętam zawsze był tak samo prowadzony. Świat idzie do przodu, technika idzie do przodu, a twórcy Laboratorium raczej nie. Wszystko zalezy jaki miesięczny budżet pochłania ten program. Jeżeli jest robiony za czapkę gruszek i jest zdejmowany – bo tak – to na pewno jest to błąd ale równie dobrze może wydawane są grube pieniądze na program, który jak wcześniej napisałem dla mnie jest przeciętny i jest ktoś kto za te same pieniądze zrobi program popularno-naukowy trzy razy lepiej.
Wszystko się zgadza, pozostaje tylko pytanie czy zrobi?
Smutne
I program dobry
I czlowiek (WN) wybitny
I nie będziemy mieli już w czym występować
no smutne, poprostu bardzo.
O widzę, że zabrakło miejsca w ramówce na kolejny tasiemcowy serial albo program z udziałem „gwiazd”, tańczących, śpiewających czy co tam jeszcze można zrobić … Szkoda, niby telewizja publiczna jest telewizją misyjną która powinna wyświetlać i tworzyć programy edukacyjne, poważne i ciekawe, a tymczasem od wielu lat likwiduje się fajne rzeczy, a zamiast tego serwuje papkę bez ładu i składu.
@Marcin – mówisz o Przybyszach z Matplanety czyli Pi i Sigmie :) też to oglądałem i było 100x lepsze niż to co teraz się serwuje młodym osobom.
Ja osobiście bardzo dobrze wspominam program Kwant Romana Kanciruka, a muzyka Jeana Michel Jarre’a do tej pory kojarzy mi się z czołówką tego programu … niestety już nieemitowanego.
Tak samo „Było sobie życie” czy wiele innych fajnym programów zostało „zabitych” przez aktualną pogoń za lipnymi telenowelami, teleturniejami i telezakupami. Szkoda, naprawdę żal dobrych programów.
Nie wychowywałam się akurat na tym programie bo jako dziecko bardziej kręciła mnie fizyka i matematyka więc jednym z moich ulubionych programów byli Przybysze z Matplanety. Jednak mimo wszystko podpisałam petycję w sprawię programu Pana Niedzickiego bo uważam, że po to jest telewizja publiczna, za którą płaci się chory abonament, aby właśnie takie programy były w niej puszczane.
@Maciek, jeżeli faktycznie Pan Niedzicki zarządzał absurdalnego honorarium to mogli go zamienić na nowszy model lub przynajmniej tym postraszyć, a nie od razu likwidować cały program.
@Executor – „Było sobie życie” szło niedawno w TV Puls, teraz leci seria „Był sobie człwiek”.
@Gosia – TVP niekoniecznie jest producentem Laboratorium tylko kupuje gotowy program od pana Niedzickiego. Nawet jeżeli jest producentem, a chce zmienić prowadzącego to jest on już tak bardzo związany z tą „marką”, że trzeba zmienić również nazwę.
@Marcin Łuniewski – Ale to nie jest program tylko dla umysłów ścisłych! Chodzi głównie o popularyzowanie nauki wśród „niespecjalistów”. Co do Przybyszów z Matplanety, to właśnie dzięki nim jako dzieciak nauczyłem się systemu dwójkowego :)
@seba – Kuchnia jakoś do mnie nie przemawiała, ale masz rację, też była na poziomie. Ja lubiłem w bloku edukacyjnym Przybyszów z Matplanety, Spektrum, programy z doświadczeniami z fizyki (nie pamiętam nazwy), genialne programy muzyczne z Tadeuszem Kwintą i niestety jak przez mgłę Sondę.
@szuman – Którąkolwiek z wersji wydarzeń masz na myśli – masz rację :)
@Filu – Właśnie pamiętam niestety tylko trochę, bo jak się skończyła miałem zaledwie 9 lat. Wiem, że już kilka razy były akcje wnioskowania do TVP, żeby wydali oficjalnie na DVD wszystkie programy ale projekt jak widać leży…
@sq9xtr – Jak zawsze się zgadzamy Krzysiu! Najlepiej cały ten interes rozgonić, sprywatyzować i jeśli chcemy tzw. misję to po prostu w wybranych stacjach prywatnych zamawiać (płacąc z budżetu Ministerstwa Nauki albo innego) konkretne programy, prowadzone w konkretny sposób, o konkretnych godzinach! Stawiam, że wyszło by dużo lepiej i co również ważne, dużo taniej!
Jakoś w przypadku programu Laboratorium nie widzę realizacji teorii spiskowej związanej z finansami ale oczywiście ani Ty ani ja nie siedzimy w tym, więc nie ma co oceniać…
Co do formuły masz rację mogła by być odrobinę dynamiczniejsza ale z drugiej strony może nie znajdują się odpowiednie osoby do prowadzenia tego typu programów, chociaż zaraz, zaraz… może by tak namówić Krzysztofa Ibisza i Agatę Młynarską – moi ulubieńcy wszechczasów!
@ruda – Witamy bohaterkę programu Laboratorium :)
@Executor – Kwant był OK, ale mnie osobiście drażniła taka babka, która często tam coś opowiadała bardzo natchnionym głosem. Muzykę też oczywiście pamiętam – idealnie pasowała do obrazów – kula ziemska, ocean, planety, wulkan, lawa itd..
http://www.youtube.com/watch?v=z-pgunUTKis
Było sobie życie oraz inne filmy z tej serii można kupić oficjalnie wydane na DVD.
@Gosia & @sq9xtr – Jakoś czuję, że jednak chodzi o zlikwidowania programu popularnonaukowego, a nie zamianę na inny lepszy – obym się mylił, pożyjemy zobaczymy…
Również podpisane. Te programy musiały być zdejmowane z anteny już sukcesywnie od dłuższego czasu, bo praktycznie nie kojarzę tych, które wymieniacie. I jest po prostu szkoda, że na sprawy nauki nie zwraca się uwagi… A tak trudno znaleźć ludzi, którzy chcieli by się zaangażować w jej promowanie, w takim wymiarze, jak robił to pan Niedzicki…… Wszyscy widzą, że „trzeba by”, ale podjąć się realizacji nie ma komu, szczególnie biorąc pod uwagę tendencje w TVP… To nie nastraja optymistycznie. Rany, nie chcę, żeby moje dzieci (hipotetyczne) wychowywały się na MTV, ratunku!
@dragonka – Tak były sukcesywnie zdjemowane…. sukcesywnie przez ostatnie 20 lat :D
A takie kocopoły opowiadacie… ciekawe kto z Was siada co tydzień przed telewizorem, żeby obejrzeć Laboratorium. Pewnie nikt. Pewnie nawet nie wszyscy wiedzą, że w Polsce jest kanał naukowo-edukacyjny EduSat – chłonni wiedzy niech włączą i się katują bo czasami tam wieje taką nudą, że można zasnąć po 10 minutach.
@dragonka – Niestety większość z tych programów zakończyła żywot jak byłaś małym dzieckiem albo wcześniej :) Sonda (1989), Przybysze z Matplanety (1990), Spektrum (1989), Kwant (chyba 1990),
@sq9xtr – Nie będę się wypowiadał za wszystkich ale powiem za siebie. Laboratorium bardzo chętnie bym oglądał częściej, gdyby było w jakiś rozsądnych godzinach – ale nie było, więc oglądałem raz na jakiś czas w sieci.
To jednak nie jest najistotniejsze bo ja jestem naukowcem i wiem mniej więcej z różnych źródeł co się dzieje w Polsce i jaki jest stan nauki i techniki w tym kraju, a więcej wg. mnie nie do końca jestem dobrym przykładem targetu tego programu…
Program Laboratorium ma być głównie dla ludzi nie będących naukowcami, ma popularyzować naukę, ze szczególnym uwzględnieniem polskich osiągnięć i sukcesów na tym polu. Właśnie po to takie programy powinny być tworzone aby ludzie wiedzieli, że nauka może być ciekawa i pożyteczna, a nie tylko marketing, zarządzanie, ekonomia, medycyna i prawo…
Co do EduSat niestety nie znam, bo nie dysponuję żadną platformą cyfrową więc nie będę się wypowiadał.
Życie…
Trzeba trafić do widza, a tym co teraz przyciąga ludzi do ekranu są inne programy. Najczęściej takie, których oglądanie nie wymaga myślenia, na których po pracy można „zasiesić oko”. Podobnie jak można radio słuchać albo słyszeć, można telewizję oglądać lub widzieć ;)
Poza tym w seriale też bywają pouczające! W kultowym Klanie np wszyscy się chwalą, że płacą abonament (ostatnio takie hasło padło nawet w reklamie serialu, chyba żeby dotaro do wszystkich).
Nie znam programu Labolatorium, więc ciężko mi się wypowiadać czy był dobry czy zły, ale… nie znałam też Tonego Halika ;P
Myślę, że nie będzie innego, lepszego programu popularno-naukowego. a jeśli będzie, to wstawią to o takiej porze, w której oglądalność wynosi 0.0001%
@Aniu.. uświadomiłaś mi teraz, jak to wszystko się zmienia..
jak szybko przemija.. Szkoda, że nie możecie doświadczać takich autorytetów jak Halik i jego żona Elżbieta… Jakie to przykre,
że spotkania z takimi osobistościami zastąpiły debilne seriale..:(
k
Miałem okazję spotkać Panią Elżbietę, natomiast co do programu Tonego Halika- z jednej strony był strasznie statyczny, z drugiej jeśli ktoś się wczuł w klimat, że „ten gościu” nie opowiada głupot tylko autentyczne wydarzenia to jego program stawał się czymś ciekawym.
Nawiązując do hasła „cywilizacja obrazkowa” – tak jak jest jakieś fotostory w różnych „Na gorąco” i książka bez obrazków- by móc zrozumieć i zafascynować się tą drugą trzeba posiąść umiejętność czytania, do „fotostory” wystarczy widzieć. Tak samo było z tymi programami- one wyrabiały moim zdaniem jakąś wrażliwość na świat… Zresztą o poziomie „Narodu” można się przekonać wchodząc na pierwsze lepsze ogólnodostępne forum czy komentarze pod artykułami na portalach. Pracuje też z gimnazjalistami/licealistami i to co widzę jest straszne…
Sq9xtr-Ania- Telewizja P. mówi cały czas o „misji”, ale jak widać jest to raczej „Misja na Marsa” niż jakiś przekaz intelektualny, dlatego uważam za żałosne to gadanie o abonamencie.
Abonament miał właśnie uniezależnić TVP od gustów widzów, a więc także od pogoni za tym co „się sprzeda”.
@Przewodnik UIMLA
Nigdy nie byłem obrońcą TVP (co z resztą napisałem powyżej) ale misja to misja, a telewizja publiczna to też telewizja publiczna czyli dla wszystkich, a nie wszyscy na tym świecie są doktorami, inżynierami, magistrami i potrzebują zaspokajać swoje intelektualne pragnienia treściami wysokich lotów. Kwestię tą poruszyłem również z kol. dr Jakubem Michałem Milczarkiem w naszej rozmowie telefonicznej dotyczącej tego tematu i poglądy mamy podobne. Program popularno-naukowy ma naukę popularyzować czyli przedstawiać ją w sposób jasny, zrozumiały i interesujący dla kogoś kto ma te zagadnienia w obecnej chwili głęboko w d… Jesteśmy społeczeństwem obrazkowym, ale to niekoniecznie oznacza samo zło – dzięki obrazkom możemy coś zobaczyć czego sobie nie wyobrazimy gdy tylko o tym przeczytamy. Obrazki są szybsze w odbiorze niż tekst – zobacz tylko na swój pulpit i ikonki, Bill Gates stworzył obrazkowy system operacyjny dzięki czemu klikając w obrazki wykonujemy szybciej jakąś czynność, niż gdybyśmy musieli jak to bywało wpisywać ją z klawiatury … czy to uwłacza naszej inteligencji? Pracując kilka lat temu w mediach przekonałem się dość szybko, że to wszystko jest obłędnym zamkniętym kołem. Telewizja puszcza bzdury, bo twierdzi że ludzie te bzdury chcą oglądać, ludzie oglądają bzdury bo nic innego nie ma, nic innego nie ma bo przecież nikt nic innego nie chce skoro oglądają to co jest i chyba im z tym dobrze, jest dobrze bo chyba nic innego nie ma, a nie przekonamy się o tym póki nam tego nie pokażą, a nie pokażą bo nikt tego nie zrobi bo z badań wynika co innego… i tak w kółeczko.
Czasami jest też tak, że im bardziej beznadziejny program, im mniej ludzi go słucha albo ogląda, tym niby bardziej jest misyjny – no bo to takie niby wyrafinowane i nie dla każdego, to trzeba rozumieć, jak Program II Polskiego Radia który rozumieją chyba tylko sami jego twórcy ale najbardziej krzyczą jak się im obcina kolejny milion na działalność – że to niby zamach na kulturę.
Kiedyś zapytano jednego z moich ulubionych reżyserów pana Marka Koterskiego dlaczego nie robi bardziej ambitnych filmów? Koterski odpowiedział – ” Nie interesuje mnie mówienie do pustej sali” i dla mnie tak powinna wyglądać misja publiczna, zrobienie czegoś co nie jest śpikiem zwisającym u nosa, ale jest rozumiane przez każdego przeciętnego człowieka i trafia w jego szare komórki.
@Ania – Ty się tym Tonym Halikiem to tak nie chwal na lewo i prawo :P Ale poruszyłaś bardzo ciekawy temat – też odnoszę takie wrażenie, że polskie seriale (TVP, TVN, Polsat) w większości nie mają dawać rozrywki, tylko tak bardzo na siłę wychowywać – momentami aż do bólu…
@Marcin – Niestety też tak myślę!
@Przewodnik UIMLA & @SQ9XTR – coś mi się widzi, że Wy dwaj akurat z „natury rzeczy” będziecie prezentowali trochę inne podejście do tematu…
Krzysiu – Wspomniałeś o II PR – świetny opis, a nie napisałeś nic o I PR!. Są przecież ludzie którzy tego nie trawią, a my jak wszyscy wiedzą wielkimi miłośnikami (zwłaszcza komunikatów) jesteśmy!
@Jakub
Nie chwalę się tylko kajam i nadrabiam zaległości ;)
„(…)Kilka lat temu jeden z ówczesnych prezesów powiedział: „No przepraszam bardzo, w programie ‘Gwiazdy tańczą na lodzie’ uczymy ludzi, jak się jeździ na łyżwach, więc to też jest edukacja”. Ktoś inny powiedział, że seriale typu „Klan” pokazują ludziom, jak się mają zachować przy stole i w domu, i w ten sposób nadał im charakter edukacyjny. Wszystko można uzasadnić.(…)”
Z wywiadu http://supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91629,7531122,POTRZEBNA_JEST_MODA_NA_NAUKE.html
@Ania – OK, OK już nic nie mówię :)
@Przewodnik UIMLA – Piękny tekst – stanie się moim przebojem na ten miesiąc…
Czas odkopać ten wpis, Laboratorium wraca ;) http://supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91629,8147215,_Laboratorium__wraca_na_antene_.html
@Marcin Łuniewski – Dobra wiadomość, ale podana pora emisji tragiczna… A jakby tak zamienić laboratorium z Tańcem na Lodzie albo Chodzeniem po Wodzie? – jakkolwiek się to tam się nazywa…