GoldenLine.pl  FaceBook  linkedin  Profeo  Google+  Nasza-Klasa  FILMWEB  wiki  last.fm  Flickr  linkedin  Allegro  EveryTrail

Łódź – ESK 2016 & Fujitsu Siemens

16 października 2009 | 8 komentarzy | Kategorie: Polityka

Łódź - Europejska Stolica Kultury 2016Dziś postanowiłem znów promować moje rodzinne miasto – Łódź!

Dla przypomnienia bijemy się z kilkoma innymi metropoliami o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. W związku z tym w samym mieście realizowane są różne bardziej lub mnie trafione (i wyrafinowane) inicjatywy oraz akcje kulturalno-promocyjne. Oczywiście duża część współzawodnictwa odbywa się w Internecie. Więcej informacji dostępne jest na oficjalnej stronie: http://www.lodz2016.com/

Co ciekawe do akcji włączyły się również firmy prywatne, które mają swoje siedziby lub filie w Łodzi.

Jedną z większych kompanii międzynarodowych, która zadomowiła się w Łodzi jest Fujitsu Siemens, która właśnie u nas postanowiła założyć swój „Global Delivery Centre” i podobno na tym nie koniec…

Ale oczywiście moim zamiarem nie jest w tech chwili reklamowanie firmy Fujitsu Siemens lecz pokazanie Wam filmu, którym ta firma promuje nasze miasto i siebie jednocześnie!

W mojej ocenie filmik jest bardzo dobry, lekki i pokazuje nasze prawdziwe atuty, które tradycyjnie pomijane są w prawie wszystkich mediach krajowych… Dla większości ludzi w Polsce Łódź to afery, ośmiornica, pogotowie, **** Prezydent i inne takie negatywne obrazy. Dlatego też jedynie koneserzy wiedzą, że da się z tego miasta „wycisnąć” dużo, dużo więcej… Jedyne minusy tego film to długość – obciąłbym go do 2/3 i występy jednego Pana ale to już sami ocenicie…

Zapraszam na seans:

.

Może zainteresować Cię jeszcze:

8 komentarzy

  1. tak świetnie… i co pokażemy? Jaką kulturę? Sam mi tłumaczyłeś jak głupio tłumaczyć obcokrajowcom napisy „Żydzew, ŁKS – JUDE” ? Bo geneza tego syfu nie ma jakiegokolwiek logicznego uzasadnienia… mam porównanie z Toruniem w którym spędzam średnio dwa miesiące w roku … tam na murach aktywny jest nacjonalizm i rasizm (może nie przypadkiem jest dr. Rydzyk osadzony w Toruniu) – ale rasizm w takiej postaci znajdziemy w każdym kraju i większym mieście europejskim… nie znaczy, że go usprawiedliwiam, ale ma bardziej sensowne konotacje niż ŁKS-JUDE … zabytków architektury przesyłowej (z czego Łódź powinna być dumna – bo ma/miała najpiękniejszą architekturę tego typu w Europie , no może poza Manchesterem) prawie nie będzie, bo za czasów Kropiwnickiego znika więcej niż za hitlerowskiej okupacji. Arena Łódź – ktoś zapomniał w projekcie sali widowiskowo-sportowej umieścić miejsce na kasy biletowe … mnożyć Ci przykładów ? Fontanna Vagina z pomysłem ogrodzenia bo kosztowała w chu.. kasy, a ludzie chcieli ją dotknąć .. w fontannie w Toruniu (postawioną za podobną kasę) miałem okazję się wykąpać w środku nocy … no możemy pokazać Piotrkowską gdzie nie zjesz obiadu bo we wszędobylskich bankach ich nie podają… z fabryki Grohmana zostały tylko słynne „beczki” – jak dobrze, że obfotografowałem jej ruiny jakieś 10 lat temu … teraz tam jest chyba piekarnia ??

    Ciekawa będzie koegzystencja Loftów w Uniontexie i bieda-dzielnicy Księży Młyn.. już widzę jak Pazura w nocy wyskakuje po fajki do nocnego, a tam stadko lokalsów wypala z tekstem rodem z Krolla: „No jak Wiaderny, sprawdzimy się … ??” Do tej pory od strony Przędzalnianej na Uniontexie wisi tablica:” To miejsce w 1997 roku odwiedził Papież JPII, zbudujemy tu pomnik” no budują…

    choć akurat architektonicznie dawna fabryka jest piękna i lepiej, żeby tam były lofty niż ma marnieć…

    lubię Manufakturę, mimo, że jest to centrum handlowe (których nie znoszę) to z punktu widzenia estetyki jest bardzo dobrym projektem który pozwolił uchować część pięknej historii tego miasta… zwróć uwagę, że to są inicjatywy zagranicznego kapitału, a jak nasz lokalny samorządowy „kapitał” rządzi tym miastem ?? Nawet imprezy typu Święto Łodzi czy WOSP wyniosły się z Piotrkowskiej i są za przyzwoleniem miasta robione w Manufakturze … tak samo Siemens którego prezentujesz – to w dalszym ciągu jest inicjatywa kapitału zagranicznego … fajnie, ale co robią władze ?

    Boję się co będzie jak Łódź zostanie ESK … może będzie już wtedy można pokazać tylko Retkinię jako przykład urbanizacji terenów rolnych w czasach PRLu ?

    w dalszym ciągu dotykamy problemu społeczeństwa – ktoś tych ludzi wybiera… Kropek jak GW. Busch… dwie kadencje …

    z robotniczym pozdrowieniem :)

    Kapral Green

  2. W Krakowie też mamy urocze babcie sprzedające gólalskie klapki na straganach ;)
    Wrzuciłabym tutaj moje ulubione zdjęcie z Łodzi ale chyba się nie da.
    Dopóki nie zobaczę Łodzi z dobrym przewodnikiem ;) będzie mi się kojarzyła z McDonaldem, tyle się ich mija w drodze nad morze.

    ESK, dla mnie jest tylko jedna opcja ;)

    Ania

  3. Coraz więcej miast stara się promować różnego rodzaju tytułami, a to EXPO, a to Stolica Kultury, a to Stolica Filmu… ete cere.
    Moje miasto – Szczecin – również zamierza walczyć o wspominany tytuł, jednak podobnie jak inne miasta, nie ma za bardzo czego pokazać, nawet się nie stara tego zmienić. Szczecin mówi co chwila o rewitalizacji rejonów położonych na wyspach, odbudowaniu unikatowej zabudowy – „szczecińskiej Wenecji” – czyli zmianie starych fabryk w coś ciekawego. Projekt szczytny bowiem w niewielu polskich miastach można spotkać budynki typowo fabryczne (ceglane z fasadami) postawione „na wodzie”, otoczone kanałami.
    Teatrów jest niewiele, muzeów również, chociaż trwają prace nad muzeum komunikacji i techniki… Co jakiś czas Kontrapunkt, to niezbyt wiele jak na miasto ubiegające się o miano stolicy kultury, niestety.

    Przy okazji – zbieżność podpisu „O wszystkim po trochu…” mojego i Twojego bloga ;-)

  4. Aniu… na Placu Wolności w Łodzi przez ponad 30 lat jeden żulik sprzedawał codziennie sznurowadła i pokrojony brzeszczotem pumeks … taki rodem z PRL :) i to miało swój klimat… Łódź czasem przypomina mi taką Pragę Północ… nie w tym rzecz, że babcia sprzedaje kapcie… to nie jest groźne, to ma swój koloryt… nie przyjeżdżasz do Łodzi oglądać CITY ze szkła i stali … ja piszę o działaniach władz Łodzi i ich „promocję” tego miasta …

    g.

  5. @G933N – Niestety masz rację w większości przypadków! Muszę jednak powiedzieć, że w Łodzi jest też trochę więcej dobrego niż napisałeś! Dlatego takie filmy jak powyższy oraz ten, który tutaj wcześniej umieściłem pomagają w ożywieniu miasta! Co do samych władz to sam wiesz jak jest – ludzie wybierają swoich reprezentantów!
    Gdyby władza pochodziła w Łodzi tylko od ludzi naprawdę pracujących i/lub wykształconych to by było trochę inaczej, a tak sam wiesz jaka jest struktura zatrudnienia i wykształcenia ludności tej metropolii :(

    A co do żulika na Placu Wolności to mnie zawsze fascynowały te Jego jo-jo zrobione z jakiejś kulki papieru opakowanej sreberkiem i kolorową folią z przywiązaną gumką…

    @Aniu – Tak jak pisze G933N babcie, mają swój klimat i nie to jest problemem wielkich miast! Problem to bezmyślność w niszczeniu XIX architektury lub nawet najdrobniejszych inicjatyw społecznych, które nie są zgodne z linią Prezydenta…

    A zdjęcie, o którym mówiłaś chętnie podlinkuję tylko musisz mi je jakoś udostępnić…

  6. Nigdy nie miałem okazji wybrać się w Łodzi chodź już z 2 razy otrzymywałem zaproszenie od znajomej. Film przyznam, że zainspirował mnie na tyle, żeby wykorzystać pomysł w przyszłości do stworzenia konkursu promującego moje miasteczko – w takiej dynamicznej i ciekawej formie. Sprzedam ten pomysł na swoim portalu i forum. Zobaczymy co z tego wyniknie :) Tylko ciekawe co u mnie może być dynamiczne hm…

  7. Kuba, w Łodzi jest cała masa piękna… trzeba tylko kochać żulersko-proletaryackie maniery :) i pzowolić sobie zasnąć tam gdzie się upadło :D

    Nigdzie nie napisałem, że jest samo zło !!! to też moja „ziemia obiecana” – pamiętam miałem z 6 lat i byłem z matką w Muzeum Historii Miasta Łodzi (matka jako muzealnik i historyk sztuki zadbała na szczęście o moje wychowanie w poczuciu estetyki i poszanowaniu dorobku naszych przodków) była 13.00 … z bramy na Ogrodowej wysypał się sznur robotników fabryki im Marchlewskiego vel. Poznańskiego … do cholery – jak na filmie który kilka lat później zobaczyłem … teraz mogę tam przenocować w hotelu, zjeść Big Macka i kupić plazme… ale dla mnie to zawsze będzie fabryka rozbrzmiewająca stukotem krosien przez ponad 100 lat… gmach Muzeum Włókiennictwa wspaniale wpasowany w fabryczny krajobraz, Księży Młyn – chyba najlepiej udokumentowane miejsce w Łodzi – każdy student filmówki robił tam zdjęcia na zaliczenie, czy kręcił pierwsze etiudy … idąc na koncert do klubu Wytwórnia stoję w mega hali gdzie kręcono scenę KingSajza – „.. mydłem, dobijemy go mydłem… :)” … uwierz mi znam to miasto (mimo, że nigdy w nim nie mieszkałem) o wiele lepiej niż niektórzy łodzianie … chcecie zobaczyć żywy ekumenizm ? Proszę – idźcie na cmentarz na Ogrodowej … a i nie polecam Piotrkowskiej :D są o wiele bardziej ciekawe miejsca …

    No teraz chyba było pozytywniej ? o mało docenianym mieście … w którym stajesz coś zjeść w drodze nad morze …

    green

  8. @G933N – O właśnie o to mi chodziło! Liczyłem, że ktoś znający też lepiej Łódź (jak np. Ty) napisze kilka ciepłych słów, a nie tylko ja będę się zawsze pozytywnie o Łodzi produkował na mojej stronie..

    Zgodzę się znów (!) z Tobą, że większość Łodzian wcale nie zna miasta, jego historii, klimatu, ciekawych miejsc, poza Manufakturą i Piotrkowską. Dzięki temu typowy mieszkaniec naszego miasta może się podpisać pod klasyczną już fraszką Jana Sztaudyngera:
    „To największą Łodzi troską, aby Łódź całą – zmieścić na Piotrkowską.”
    a szkoda!

    Bardzo mi się spodobał w zakończeniu Twojej wypowiedzi fragment: „o mało docenianym mieście … w którym stajesz coś zjeść w drodze nad morze…” – taka smutna prawda.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.