Perpetuum Jazzile – Cudna Noc
Wczoraj nie było wpisu, za co przepraszam stałych czytaleników mojej strony. Wyszło tak, że jestem chory, a cały czas finiszuję z pisaniem doktoratu – termin już minął i jestem bardzo spóźniony, więc staram się nie rozpraszać!
Tak czy inaczej, dziś jest niedziela więc będzie muzycznie.
Kilka dni temu na blogu Szumana zobaczyłem utwór „Africa” w wykonaniu Perpetuum Jazzile. Byłem po prostu zachwycony i postanowiłem się nim z Wami podzielić w najbliższą niedzielę. Co ciekawe – na początku pomyślałem, że ten zespół tworzą pewnie Amerykanie, ale po bliższym obejrzeniu członków zespołu stwierdziłem, że muszą mieć w nim wielu Słowian, a zwłaszcza Słowianek :). Potem pogrzebałem chwilę w sieci i znalazłem inny równie dobry wideoklip tego zespołu. I co sie okazała – nie pomyliłem się – to zespół ze Słowenii, pieknego małego kraju, który mam nadzieję w tym roku znów odwiedzić…
Poniżej znaleziony Perpetuum Jazzile – Cudna Noc (po Słoweńsku):
A tutaj znaleziony u szumana Perpetuum Jazzile – Africa:


REWELACJA!!!
Jako, że sama śpiewam w chórze, taki sposób wykonywania muzyki jest szczególnie bliski mojemu sercu:)
Poza tym uwielbiam wszelką kulturę afrykańską. A moje zainteresowania tym kontynentem rozpoczęły się od… tańczenia do utworu Toto „Africa”;)
Świetne wykonanie, efekty dźwiękowe imitujące burzę – super:)
Ten drugi utwór też bardzo przyjemny:)
Tylko skąd wziąć całą płytę??
@Olus – Jak dobrze pójdzie to w wakacje może zahaczymy o Słowenię, więc Ci przywiozę płytę :)
Ach te wprawne oko mężczyzny, Twój zachwyt to oczywiście wykonaniem utworu, a nie wykonawczyniami? ;-)
Bardzo lubię takiego rodzaju utwory, gdzie głos jest najważniejszy.
@elgo – Dziękuję za pochwałę :P i mogę powiedzieć odnośnie zachwytu: 90% muzyka, 10% wykonawczynie…
Widzę, że nasz gust muzyczny może się pokrywać – dla mnie też potęga głosu to podstawa dobrej muzyki. Dlatego prawie wszystko co jest współczesnym POPem praktycznie dla mnie nie istnieje.
Ciekawe, takie inne :)
@Jakub to koniecznie poproszę o płytę jeśli będziecie w tamtych okolicach:)
Od dwóch dni Jakub nie puszcza Perpetuum Jazzile i chyba zaczynam już tęsknić… a tak pięknie się zapowiadały dni z codziennym wieczornym chórem Słowian…
Haha :P
Ciągle szukam i nie mogę znaleźć (może nie umiem ?) tekstu do pierwszej piosenki – Cudna Noc
Ale mam do Africa, gdyby ktoś chciał z Nimi pośpiewać, tak jak ja to robię :P
Toto: Afryka
I hear the drums echoing tonight
But she hears only whispers of some quiet conversation
Shes coming in 12:30 flight
The moonlit wings reflect the stars that guide me towards salvation
I stopped an old man along the way
Hoping to find some long forgotten words or ancient melodies
He turned to me as if to say, hurry boy, its waiting there for you
Chorus:
Its gonna take a lot to drag me away from you
Theres nothing that a hundred men or more could ever do
I bless the rains down in africa
Gonna take some time to do the things we never had
The wild dogs cry out in the night
As they grow restless longing for some solitary company
I know that I must do whats right
Sure as kilimanjaro rises like olympus above the serengeti
I seek to cure whats deep inside, frightened of this thing that Ive become
Chorus
(instrumental break)
Hurry boy, shes waiting there for you
Its gonna take a lot to drag me away from you
Theres nothing that a hundred men or more could ever do
I bless the rains down in africa, I bless the rains down in africa
I bless the rains down in africa, I bless the rains down in africa
I bless the rains down in africa
Gonna take some time to do the things we never had
Wspaniałe! I po co instrumenty? Głosy wystarczą za całą orkiestrę :)
Już wcześniej to przesłuchałam, zespół jest genialny.. ale bardziej mi odpowiada „Africa”… poszłam tropem i odsłuchałam wszystko co było dostępne..
dzięki za hint’a :)
Bardzo bardzo dziękuję za ten link.. rewelacja – wspaniały muzycznie i pochodzeniowo. Właśnie – zainspirowana tymże wpisem – ściągam ich dostępne albumy..
Raz jeszcze dzięki :)
@krystyna – ja też już wszystko przesłuchałem, co się da i Cudna noc oraz Africa wygrywają!
@pat – witam na mojej stronie i dziękuję za pierwszy wpis! Zapraszam do częstszych odwiedzin i komentowania :)
Jak byś przypadkiem znalazła tekst do Cudna noc albo chciałoby Ci się go spisać to daj znać…
Dziś udało mi się wreszcie znaleźć test piosenki Čudna noč, oto on (jakby ktoś chciał pośpiewać – ja już śpiewałem z Rafałem Cz. :P):
Čudna noč
Ko daš, ko se sama vdaš.
Ko daš, vlogo odigraš.
Postaneš igra, ki sebe zaigra,
rojstvo kot izziv, ki luč v noč odda.
Čudna noč nad mestom spi,
čudna luč nad njo žari.
Ne čudi se, ne izmikaj se,
zdaj, ko iščem te, zdaj, ko vem.
Zdaj, ko te čutim.
Čudna noč nad mestom spi.
Čudna luč nad njo žari.
Objemi me, ne zavračaj me
zdaj ko hočem te, zdaj ko smem.
Zdaj ko te ljubim.
Ko sam v ženski se spoznaš.
Ko sam sebe ženski daš.
Poženeš misel, ki v pesem se zapre.
Sam preraseš cilj, ki novi cilj pove.
Čudna noč nad mestom spi,
čudna luč nad njo žari.
Ne čudi se, ne izmikaj se,
zdaj, ko iščem te, zdaj, ko vem.
Zdaj, ko te čutim.
Čudna noč nad mestom spi.
Čudna luč nad njo žari.
Objemi me, ne zavračaj me,
zdaj, ko hočem te, zdaj, ko smem.
Zdaj, ko te ljubim.
Pojawiła się nowa piosenka i teledysk zespołu Perpetuum Jazzile – Nkosi Sikelel’ iAfrika:
I dziś kolejny utwór w wykonaniu Perpetuum Jazzile – tym razem klasyka z repertuaru braci Gibb: