GoldenLine.pl  FaceBook  linkedin  Profeo  Google+  Nasza-Klasa  FILMWEB  wiki  last.fm  Flickr  linkedin  Allegro  EveryTrail

Egzamin z filozofii – zdany!

28 maja 2009 | 16 komentarzy | Kategorie: Nauka, Osobiste

Symbole religijne

Witajcie drogie czytelniczki i szanowni czytelnicy!

W dniu dzisiejszym o godzinie 11:30 zbliżyłem się o kolejny krok do otrzymania stopnia naukowego doktora :) A stało się to dzięki temu, iż zdałem egzamin doktorski z filozofii!

Egzamin odbył się w bardzo miłej atmosferze, a jego tematyka związana była z moimi zainteresowaniami filozoficznymi, a więc filozofią religii. Dlatego też muszę przynać, że było naprawdę ciekawie…

Moim zadaniem było przedstawienie swojej wiedzy oraz dyskusja na poniższe tematy:

  • Poglądy teologiczne i filozoficzne w Panteiźmie.
  • Podobieństwa i różnice systemów religijno-filozoficznych.

Nie wiem czy muszę o tym pisać, ale oczywiście otrzymałem ocenę bdb, z której bardzo się cieszę…

Dla osób mających zamiar zdobywać stopień naukowy doktora, poniżej podaję w punktach przebieg tego procesu na moim przykładzie (pozycje skreślone mam już zrealizowane):

1. Przyjęcie na studia doktoranckie na Wydziale Chemii UJ

2. Zaliczenie przedmiotów:

  • Język angielski
  • Metody numeryczne
  • Elementy filozofii przyrodoznawstwa

3. Egzaminy z przedmiotów specjalistycznych:

  • Techniki chromatograficzne w przemyśle i środowisku
  • Synergetyka. Układy Złożone
  • Bioinformatyka

4. Otwarcie przewodu doktorskiego (ustanowienie tematu i promotora pracy)
5. Zaliczenie seminarium doktoranckiego
6. Wypracowanie 360 godzin dydaktycznych
7. Uczestnictwo w posiedzenia naukowych 5/rok w sumie min. 20/studia
8. Własna praca naukowo – badawcza (praca laboratoryjna)
9. Zaliczenie studiów doktoranckich

10. Napisanie pracy doktorskiej (w moim przypadku już tylko prace wykańczające) Aktualizacja 16.06.2009
10a. Naniesienie poprawek promotorskich Aktualizacja 1.07.2009
11. Złożenie pracy doktorskiej na Radę Wydziału (wyznaczenie recenzentów i składów komisji egzaminacyjnych i doktorskiej) Aktualizacja 2.07.2009
12. Wysłanie pracy do dwóch recenzentów Aktualizacja 9.07.2009
13. Otrzymanie dwóch  pozytywnych recenzji Aktualizacja 4.09.2009
14. Egzamin doktorski z filozofii
15. Egzamin doktorski z języka angielskiego Aktualizacja 2.07.2009
16. Egzamin doktorski specjalistyczny (w moim przypadku chemia analityczna) Aktualizacja 7.09.2009
17. Obrona publiczna pracy doktorskiej Aktualizacja 25.09.2009
18. Przyznanie stopnia naukowego doktora przez Radę Wydziału Aktualizacja 22.10.2009

Od tego momentu jest się już praktyczne doktorem ale jeszcze czeka nas bardzo miła uroczystość – tzw. Promocja Doktorska, związana z uroczystym składaniem Przysięgi Doktorskiej

Jak widać jeszcze trochę zostało, ale będę sukcesywnie wykreślał kolejne pozycje na tej liście :)

.

Może zainteresować Cię jeszcze:

16 komentarzy

  1. Hmmm…
    Jest tego trochę, nawet więcej niż trochę:) Ale punkt punktowi nierówny :)

  2. Dokładnie, tak jest jak piszesz :) Ale z drugiej strony bardzo miło jest popatrzeć na taką listę i widzieć, że większość już za mną…

  3. No gratuluję! Kolejny filozof i religioznawca w rodzinie, szeroko pojętej, including the stepbrother :D

  4. Ciekawe iż połowa tego co tutaj zostało określone jako etapy to długa i męcząca zabawa przez 3-4 lata a druga połowa tak naprawdę odbywa się w niespełna pół roku…

    Ja nie mogę się pochwalić tak dużą ilością skreśleń ale mam nadzieję, że też za niedługo dużą część będę mięć za sobą…

    Co do filozofii to jak dobrze że to już za Tobą i mną :P

  5. RafałC

    Gratuluję :)

  6. nova50+

    Gratuluje! Ja niestety niemam takich predyspozycji by zdobywac dyplomy ale Jezus i Jerzy Robert Nowak to osoby stojace u mego boku.

  7. nova50+

    przepraszam za brak kompetencji ale male wyjasnienie bym potrzebowal. Punkt 17 „Obrona publiczna pracy doktorskiej” Czy od tego pochodzi okreslenie „Dom publiczny” ?

  8. Dziękuję wszystkim za gratulacje i…

    @Gosia – nie wiem czy to jest już po, myślę że to dopiero początek…

    @nova50+ – Jerzy Robert Nowak jest niesamowity – dla tych co nie słuchają RM powiem, że w ostatnich tygodniach rozpoczął ciekawy program p.t. „Leksykon eurowyborczy” więc znów jest na fali…
    Obrona publiczna nie ma nic wspólnego z domem publicznym, po za tym, że każdy może przyjść bez zaproszenia – z tzw. ulicy.

  9. pogratulować :)

  10. Gratulację.
    Osobiście uważam jednak zdawanie takich przedmiotów jak filozofia na kierunkach ścisłych za wielką pomyłkę. To tak jakby kazać zdawać rachunek różniczkowy komuś na psychologii pomijając fakt, że samą filozofię uważam za hmm „pseudo-naukę”. Bo usiąść pod drzewem i „filozofować” to każdy potrafi :) i co człowiek to będzie miał własne wyniki tego „filozofowania” więc po co ?
    Po za tym : „Podobieństwa i różnice systemów religijno-filozoficznych” to raczej religioznawstwo bardziej niż filozofia i dodany na siłę człon „filozoficznych” tego nie zmieni :)

  11. Ok postaram się w kilku słowach odpowiedzieć na wszystko co napisałeś :)
    Taka jest tradycja i zasada, że na doktoracie zdaje się jeden z dwóch przedmiotów: filozofię albo ekonomię – na UJ chyba tylko filozofia jest możliwa. A ja akurat nie zgadzam się zupełnie z Twoją tezą, że to nie ma sensu. Według mnie filozofia wraz z matematyką są pewnego rodzaju podstawą nauki jako takiej. I tak jak od maturzysty powinno się wymagać wiedzy matematycznej na określonym poziomie, tak i od przyszłego doktora (przecież to pierwszy stopień naukowy) powinno się wymagać pewnej refleksji nad bytem (ontologia) oraz metodami i możliwościami poznania (epistemologia), nie licząc stworzenia podstawy (aksjologia) dla przyszłych krytycznych sądów, ocen i wszelkich działań naukowych. Jeśli chodzi o pseudonauki to znam o wiele więcej bardziej jaskrawych przykładów – pewnie coś na ten temat mógłby też powiedzieć Rafał. Dodatkowo znam takich ekstremistów naukowych, którzy uważają że poza matematyką nic innego nie jest nauką…
    Oczywiście wiele osób traktuje ten egzamin jako zbędny balast, ale chyba głównie dlatego, że tak na prawdę nigdy nie wchodzili głębiej w filozofię, poza świadomością istnienia osobników takich jak Platon czy Kartezjusz (bo o tym piszą czasem w gazetach).
    Masz rację, że każdy filozofować potrafi, chociaż nie zgodzę się, że to takie banalne. Trudne czy nietrudne, a większość ludzi i tak nie zastanawia się nad sprawami wyższymi – bo i po co? „Do garnka się tego nie wrzuci” :)

    Co do religioznawstwa i filozofii to akurat te dwie dziedziny w wielu przypadkach się zazębiają, żeby nie powiedzieć że nakładają. Dla mnie osobiście wszystko co dotyczy bytu i poznania w religiach to nadal filozofia, a jak dodamy do tego elementy kultu, wypracowane tradycje, praktyki i obrzędy to mamy religioznawstwo.
    Więc według mnie jednak „nic na siłę”!
    CBDU

  12. A nie lepsza w tym wypadku ekonomia? To przynajmniej do garnka włożysz.

  13. Radek, Radek… cóż Ty wiesz o świecie…

    Zdobywamy tytuł zwany w języku angielskim w skrócie PhD czyli z łaciny Philosophiae Doctor. Jak sam widzisz w rozwinięciu masz filozofię, więc to chyba rozumie się samo przez się, że trzeba mieć choć blade pojęcie o filozofii.

    Druga sprawa to to, że wszystko zaczęło się od filozofów. Oni kiedyś byli nie tylko filozofami ale również matematykami itd…

  14. To jaki jest ten temat Twojej pracy doktorskiej?

    A ja nie muszę zdawać ani filozofii, ani angielskiego :P A obrona jest zamknięta, ale tego akurat żałuję, bo uważam, że świat ma prawo wiedzieć, za co tytuł doktora jest przyznawany. Zresztą uważam, że magisterki też powinny być otwarte…

  15. @Rafał – Temat jest w trakcie dopracowywania :) Ale w przyszłym tygodniu zostanie oficjalnie podany…
    Co do angielskiego to – powinieneś mieć jakiś zamiennik np. polski :P
    Ja też jestem za otwartymi obronami. Nawet już sobie wyobrażam jaki to byłby klimat w przypadku niektórych osób :)
    PS. Już jeden Rafał podpisuje się Rafał na mojej stronie – tak tylko piszę, żebyś wiedział, że może was ktoś pomylić…

  16. @Rafał – zapomniałem, że miałem Ci napisać temat po ostatecznym zatwierdzeniu, oto on:
    Badania śladów lakierowych metodą pirolitycznej chromatografii gazowej z detekcją mas (Py-GC/MS) dla celów kryminalistycznych

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.