Komputer w PRL
Dziś chciałem się podzielić z szanownymi czytelnikami znalezionym ostatnio filmem o „maszynach cyfrowych zwanych komputerami” z czasów PRL.
Najważniejsza (jak na owe czasy) przedstawiona na filmie jest chyba możliwość otrzymania odpowiedzi na pytanie: „Mamy np w magazynie niechodliwe buble – co z nimi zrobić?” :)
Oczywiście muzyka w tle też dodaje specyficznego klimatu… Miłego oglądania:
.


Ale ciekawe, że pokazują IBM-a, a nie żadną rodzimą konstrukcje które przecież istniały i w tamtych czasach sobie nieźle radziły, a tak to zachodnią myśl techniczną reklamują :)
Wiesz – ja myślę, że akurat ten film powstał wtedy, gdy nasze „komputery” były w projektach, a nie w realizacji… To nie są lata 80, tylko trochę wcześniej… Chociaż i tak mamy XXI wiek, a prawdziwie polskiej konstrukcji komputera osobistego poza Meritum i Juniorem nie było w produkcji i pewnie już nigdy nie będzie niestety :(
Eh te dawne komputery były takie wspaniałe, czemu dziś nie odpowiadają na te wszystkie zadawane pytania. Chyba sobie takiego kupię jak już będę mieć własny dom i postawię jak główną atrakcję w pokoju niezwykłości :)
Rok 1965! Pierwsze komputery w Stolicy!.. Piękny film.. aż łezka sie w oku kręci, zwłaszcza przy tej muzyczce :)
Nasza wioska musiała pewnie jeszcze długo czekać na te cuda :))
aha i zapomniałam dodać, że podoba mi się szybkość… tempo =30 000 „usług”/na sek :))